Grupa kapitałowa Zakładów Magnezytowych Ropczyce działa w dwóch segmentach. Spółka matka i Chrzanowskie Zakłady Materiałów Ogniotrwałych produkują wyroby dla sektora stalowego i koksowniczego, natomiast spółka Mostostal Kraków handluje wyrobami hutniczymi. Skonsolidowane przychody Ropczyc wyniosły w I kwartale 78,9 mln zł. Zysk brutto ze sprzedaży wyniósł 8 mln zł, ale koszty sprzedaży i ogólnego zarządu uszczupliły zysk operacyjny do 257 tys. zł. Czysty zarobek wyniósł 154 tys. zł.
Jak wyjaśnia spółka, na wyniki wpłynął między innymi silny złoty oraz import tańszych wyrobów stalowych ze Wschodu (Rosji, Chin i Ukrainy), co uniemożliwiło osiąganie wyższych marż. Z kolei spadek cen koksu spowodował, że jego producenci wstrzymali inwestycje. Straciły na tym Ropczyce oraz zakład w Chrzanowie, produkujący dla nich wyroby ogniotrwałe. Poprawę koniunktury w branży stalowej można było zauważyć dopiero w marcu. Zdaniem zarządu, przełoży się to na lepsze wyniki, chociaż spółka spodziewa się ich dopiero w II półroczu.
Wyniki nie zadowoliły akcjonariuszy. Papiery Ropczyc straciły na wczorajszej sesji 4,9 proc. i kosztowały 27,1 zł. Rynek czeka zapewne na rozwój sytuacji w Chinach, gdzie Ropczyce chcą uruchomić spółkę joint venture. Ropczyce wniosą technologię i gotówkę (kapitał początkowy inwestycji szacowany jest na 20 mln USD). Tymczasem nie ma informacji o postępach. W 2005 roku spółka zarobiła 4,2 mln zł. WZA, zaplanowane na 21 czerwca, zadecyduje o dywidendzie. Spółka regularnie dzieli się zarobkiem z akcjonariuszami, przeznaczając na ten cel 30 proc. zarobku.