Rynek walutowy jest ostatnio bardzo zmienny. Odreagowanie na rynku złotego po ostatniej fali wyprzedaży sprowadziło kurs EUR/PLN do poziomu 3,8687, wprowadzając w zakłopotanie wielu krótkoterminowych graczy. Wielu zostało zmuszonych do zamknięcia swoich długich pozycji. Druga połowa dnia przy-
niosła natomiast silne osłabienie złotego. Na koniec dnia euro kwotowane było na poziomie 3,9160,
podczas gdy dolar na 3,0600. Kurs EUR/USD był na 1,2780, co oznacza spadek w odniesieniu do wtorkowego popołudnia o 0,8 centa. Wszyscy ci, którzy myśleli, że ostatnia wyprzedaż na rynkach wschodzących jest krótkoterminowa, pomylili się. Wydaje mi się, iż awersja do ryzyka globalnych inwestorów zdecydowanie wzrosła, a odwrót inwestorów od rynków wschodzących jeszcze się nie zakończył. Moim zdaniem, istnieje ryzyko dalszego osłabienia złotego w perspektywie kolejnych tygodni. Korekcyjny spadek EUR/USD powinien sugerować strategię długiej pozycji w dolarze wobec złotego z celem 3,11 i 3,15, osłabienie złotego wobec euro będzie bardziej ograniczone.