Kłodzka spółka, produkująca armaturę przemysłową, podpisała umowę z firmą Skalski na wykonanie hali produkcyjnej. Budowa hali oraz budynku biurowo-socjalnego pochłonie 16,3 mln zł. To nieco drożej, niż wynosiły wstępne szacunki Zetkamy (10-15 mln zł). - Uwzględnialiśmy budowę samej hali, tymczasem kontrakt przewiduje również budowę infrastruktury i budynku biurowego - wyjaśnia Leszek Jurasz, prezes spółki. Nowe obiekty powstaną w Ścinawce Średniej, gdzie znajduje się odlewnia żeliwa, należąca do Zetkamy. Inwestycja jest jednym z celów emisji akcji z marca ubiegłego roku. Spółka pozyskała z giełdy 11,1 mln zł. Wydano już ok. 7 mln zł. Nowa inwestycja będzie więc finansowana również ze środków własnych i kredytów.
Budowa hali rozpocznie się w ciągu 2-3 miesięcy, po zakończeniu prac projektowych. Hala ma być gotowa w okolicach lutego. Rozbudowa wpłynie na zwiększenie wydajności z 300 tys. sztuk armatury (w 2005 r.) docelowo do 450 tys. sztuk.
Prognoza na 2006 r. zakłada, że spółka przy przychodach w wysokości 84 mln zł będzie miała 6,62 mln zł zysku netto. W ubiegłym roku zarobiła 5,9 mln zł przy 77,8 mln zł obrotów. Zdaniem prezesa, w 2007 r. możliwe będzie osiągnięcie 100 mln zł obrotów. W I kwartale spółka zarobiła 1,5 mln zł przy 19,3 mln zł sprzedaży. Jak przedstawia się drugi kwartał? - Dużo się słyszy o zwiększeniu inwestycji po zimie. Jednak liczba zamówień w Zetkamie wzrosła wyraźnie dopiero w ciągu ostatnich dwóch tygodni - mówi L. Jurasz. Jednak po zakończonym sezonie grzewczym można się spodziewać zamówień związanych z remontami w branży ciepłowniczej.
21 czerwca odbędzie się WZA. Zarząd rekomenduje, żeby cały ubiegłoroczny zysk przeznaczyć na inwestycje. - W 2008 r. zamkniemy etap inwestycji i będzie można zacząć wypłacać dywidendę - mówi L. Jurasz.