Eurofilms, który zamierza zadebiutować na GPW w czerwcu, chce wyemitować nieco ponad 4 mln akcji po cenie od 3,7 do 4,3 zł (bździe znana dzisiaj). Dodatkowo jego akcjonariusze Ergis i Finergis Investment planują sprzedać również nieco ponad 4 mln papierów. Zastrzegli jednak, że jeżeli cena akcji emitowanych przez spółkę wyniesie mniej niż 4 zł, nic nie sprzedadzą. Zobowiązali się również, że nie będą pozbywać się walorów, które chcieli sprzedać w ofercie, do 30 czerwca 2007 r. po kursie niższym od ceny emisyjnej, powiększonym o 20 proc.
Papiery wtedy byłyby sprzedane w transakcjach pakietowych. Jeżeli cena emisyjna będzie niższa niż 4 zł, to akcje sprzeda tylko Eurofilms. Wtedy inwestorom indywidualnym zostanie zaoferowanych 776,6 tys. walorów, a instytucjonalnym 3,25 mln. Jeżeli cena będzie wyższa niż 4 zł, to w ofercie znajdzie się łącznie 8,05 mln papierów. W tym przypadku transza instytucjonalna obejmie 6,5 mln akcji, a indywidualna 1,55 mln sztuk. - Priorytetem oferty jest pozyskanie środków z nowej emisji na współfinansowanie inwestycji. Stąd decyzja obecnych akcjonariuszy o niesprzedawaniu akcji, w przypadku niesatysfakcjonującej dla nich ceny - zaznaczył Grzegorz Kędzierski, prezes Eurofilms.