Zarząd Grupy Onet (niedawno połączyła się z Onet.pl) podał wczoraj prognozy na ten rok. Niedługo potem TVN miał podać przewidywania na kolejne lata, ale do zamknięcia tego wydania "Parkietu" tego nie uczynił. To na podstawie tych szacunków telewizyjna grupa wyceniła jedną akcję Onetu na 165 zł, co sprawiło, że wartość całej spółki to 1,3 mld zł.

TVN ma odkupić papiery Grupy Onet od właściciela - koncernu ITI, a potem ogłosić wezwanie na mniejszościowy pakiet należący do giełdowych graczy. Analitycy uznali, że cena zaproponowana przez TVN jest wysoka, ale z ostateczną oceną sytuacji czekali właśnie na prognozy dla Onetu, które miały ją uzasadnić.

Portal nie podał wczoraj konkretnych kwot. Poinformował, że przygotowując prognozę, założył, że rynek reklamy internetowej wzrośnie w tym roku o 50 proc., ze 140 mln zł w ubiegłym roku (według IAB Polska). Szacunki firmy mówią, że jej gotówkowe przychody wzrosną w tym roku o 45-50 proc. w porównaniu z wypracowanymi w 2005 r., a gotówkowa marża EBITDA wyniesie 37-40 proc.

Jednak niedawno na konferencji prasowej TVN podał, że ubiegłoroczne wpływy gotówkowe Onetu wyniosły 71 mln zł. Opublikowana wczoraj prognoza oznacza, że w tym roku mogą wzrosnąć do 106 mln zł. Gotówkowa EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) może więc wynieść 39,4-42,6 mln zł.

To wszystko oznaczałoby, że TVN jest skłonny zapłacić za akcje Onetu od 32 do 30-krotności EBITDA.