Wczoraj Torfarm rozmawiał z Grupą Kapitałową Galenica Silfarm, którą chce przejąć. Jej kapitał dzieli się na ponad 30tys. udziałów. Według naszych informatorów, giełdowa spółka zaproponowała 1300 zł za każdy z nich. Przy tej cenie cała Galenica Silfarm jest warta ok. 40 mln zł (prawie 25 proc. kapitalizacji Torfarmu). Czy to drogo, czy tanio? Dwie największe hurtownie Galenicy Silfarm (ma ich 6) miały w zeszłym roku 720 mln zł przychodów, a ich łączny zysk netto wyniósł 1,6 mln zł. - Jeśli dojdzie do przejęcia, najprawdopodobniej ocenimy je pozytywnie dla Torfarmu - pisze we wczorajszym raporcie Hanna Kędziora, analityk BDM PKO BP. - Spółki z grupy Apofarmu (należy do niej Galenica Silfarm - przyp. red.) na pierwszy rzut oka mogą być nisko rentowne, ale znaczącą część zysków transferują do spółki zarządzającej grupą - pisze dalej H. Kędziora. Jej zdaniem, Galenica to jedna z najciekawszych spółek do przejźcia. A że jej właścicielami są aptekarze, raczej nie kupią jej hurtownie posiadające apteki. Z naszych informacji wynika, że Torfarm miałby zapłacić za udziały Galenica Silfarm własnymi akcjami. - Tego typu transakcje nie były liczne na naszym rynku. Ale te przeprowadzone były bardzo korzystne zarówno dla spółki przejmującej, jak i przejmowanej- komentuje Remigiusz Sopel, analityk IDM.