Reklama

Chcemy mieć gaz z wielu źródeł

Publikacja: 10.06.2006 07:56

PGNiG zapowiadało zwiększenie wydobycia gazu z krajowych złóż. Jak przebiega realizacja tych zamierzeń?

Podtrzymujemy plany zwiększenia wydobycia do około 5,5 mld metrów sześciennych gazu ziemnego w 2008 r. Wzrost wydobycia z krajowych złóż to najlepszy sposób na zwiększenie stopnia uniezależnienia się od dostaw gazu z importu. Na bieżąco trwają poszukiwania nowych złóż i prace nad już odkrytymi. Poszczególne projekty są na różnym etapie zaawansowania. W latach 2006-2008 planujemy zagospodarowanie 18 nowych złóż, z których produkcja gazu na koniec tego okresu wyniesie około 870 mln m sześc.

O jakich konkretnie złożach mówimy?

Nasz oddział w Sanoku planuje zagospodarowanie 8 nowych złóż: Stobierna - Terliczka, Trzebownisko, Źołynia W, Sarzyna, Jasionka, Cierpisz, Jeżowe, Kupno. W sumie za około 2 lat powinny dawać 430 mln metrów sześciennych. W oddziale w Zielonej Górze do zagospodarowania przewidziano 10 złóż: Kaleje, Kaleje E, Zaniemyśl, Paproć Wielka, Nowy Tomyśl, Wysocko Małe E, Pakosław, Wielichowo, Ruchocice, Elżbieciny. Ich sumaryczna produkcja w 2008 r. wyniesie około 440 mln metrów sześciennych. Ponadto w rejonie Grodziska Wielkopolskiego zbudujemy odazotownię, co pozwoli nam na zagospodarowanie złóż gazu o dużej zawartości azotu z rejonu Nowy Tomyśl-Grodzisk i ze złóż LMG (Lubiatów-Międzychód-Grotów). Trzeba jednak pamiętać, że są to plany oparte na badaniach geologicznych rozpoznanych złóż. Ostateczne wielkości wydobycia mogą się nieco zmienić.

Jednak z polskich złóż nie da się zaspokoić potrzeb kraju. Jak idą prace nad innymi projektami, mającymi zapewnić Polsce dostawy gazu ziemnego z innych niż wschodni kierunków?

Reklama
Reklama

Obecnie prowadzone są dwa strategiczne projekty dywersyfikacyjne: dostawy gazu ze złóż norweskich i projekt LNG. Pracujemy intensywnie nad projektem dostaw gazu rurociągiem z Norwegii. W tej chwili trwają także prace w ramach studium wykonalności dla projektu dostaw skroplonego gazu ziemnego (LNG) do Polski, na podstawie którego będziemy mogli podjąć decyzję o sposobie zaangażowania. Ta technologia jest coraz powszechniej używana na świecie. W samej Europie buduje się obecnie 7 terminali do obsługi LNG. Pozwala zapewnić elastyczne dostawy gazu z wielu kierunków, np. z Afryki Północnej czy Bliskiego Wschodu.

A projekt gazociągu ze Szwecji, którym miałby płynąć gaz norweski? Czy nie jest konkurencyjny wobec LNG?

Z mojego punktu widzenia zapewni to dywersyfikację w pełnym znaczeniu tego słowa, czyli zróżnicowanie ęródła pochodzenia gazu i drogi transportu.

Czy realizacją projektu norweskiego zajmie się PGNiG?

Tak. To my będziemy reprezentować stronę polską, realizując projekt we współpracy z Gascco, jednak na obecnym etapie jest zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach.

Czy gaz norweski nie będzie droższy od uzyskiwanego obecnie?

Reklama
Reklama

Dostawcy gazu stosują różne formuły cenowe. Myślę, że Norwegowie będą mieli inną formułę cenową niż rosyjska. Nie powinno być jednak dużych różnic cenowych.

Czy w Polsce uda się sprzedać wystarczającą ilość gazu, aby zarówno LNG, jak i rurociąg ze Szwecji były opłacalne?

Te projekty wejdą w życie za około 4 lat. Zakładamy, że w tym okresie gospodarka Polski będzie się dynamicznie rozwijać i zapotrzebowanie na gaz wzrośnie. Jesteśmy właśnie w trakcie uaktualniania przyjętej w ubiegłym roku strategii działalności. Dotychczasowe prognozy konsumpcji są już nieaktualne. Obecnie w Polsce zużywa się 13,6 mld metrów sześciennych gazu rocznie

Mówimy cały czas o zakupie gazu produkowanego przez innych. Sami nie chcecie wydobywać?

Trwają prace nad rozpoznaniem zagranicznych rynków pod kątem możliwości pozyskania koncesji lub udziałów we wspólnych przedsięwzięciach na poszukiwanie i wydobywanie węglowodorów. W naszej grupie kapitałowej są spółki, które mają kompetencje i doświadczenie w tych sferach. Będziemy chcieli użyć tych atutów. W maju 2005 roku pozyskaliśmy koncesję na poszukiwania w rejonie Kirthar w Pakistanie. Umowa została podpisana na 3 lata. Na razie wykonaliśmy niezbędne prace analityczne i rozpoczęliśmy prace polowe, które pozwolą prowadzić poszukiwania. Mamy też kilka spółek, które zdobywają doświadczenia, świadcząc usługi geofizyczne i poszukiwawcze innym zagranicznym firmom. Działają w Pakistanie, Omanie, Indiach.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki nieprzychylnie patrzy na Wasze wnioski o podwyżkę cen gazu. Uważa, że powinniście raczej obniżać koszty działania. O ile moglibyście je zmniejszyć?

Reklama
Reklama

Koszty własne utrzymujemy na stałym poziomie. Nasz wniosek jest konsekwencją wzrostu cen gazu z importu. Wystąpiliśmy o wzrost taryfy tylko w części dotyczącej ceny gazu jako towaru. Nie wystąpiliśmy o zmianę innych składników taryfy. Przypomnę, że w 2005 roku ceny gazu z importu wzrosły o 58 proc., natomiast cena gazu ujęta w taryfie wzrosła o 25,7 proc. Koszty własne w zakresie obrotu gazem w PGNiG stanowią 1 proc. ceny gazu. Zatem zmniejszenie ich poziomu nawet do zera nie ma znaczenia, jeśli chodzi o taryfę.

Czy ewentualny brak podwyżki wpłynie na wynik PGNiG?

Ceny gazu, który kupujemy, idą cały czas do góry. PGNiG i tak dokłada do hurtowo sprzedawanego gazu. Nie widzimy uzasadnienia, żeby wydobyciem ropy dotować sprzedaż gazu, a to robimy obecnie. Nie chcemy tracić na naszej podstawowej działalności, jaką jest sprzedaż gazu.

Czy wobec tego rynek gazu powinien zostać uwolniony?

Uważam, że w gospodarce nie powinno być gwałtownych ruchów cenowych. Nie można od razu uwolnić cen, bo to doprowadziłoby do dużych podwyżek, które mogłyby być szokiem dla odbiorców. Trzeba to robić stopniowo. Na początek należałoby znieść subsydiowanie skośne. Nakazuje to dyrektywa unijna i do tego dążymy w propozycjach naszych taryf.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama