Decyzja o przejęciu zarządzania nad OFE Skarbiec przez PTE PZU może zapaść najwcześniej w lipcu. W piątek, na posiedzeniu Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, jej członkowie zapoznali się z informacją o złożonych przez PZU i BRE Bank dokumentach. Na rozpatrzenie sprawy wnioskodawcy czekają od grudnia 2005 r.
Z doniesień prasowych wynika, że KNUiFE umorzy postępowanie z powodów formalnych: kwestionując samą treść dokumentu, która dotyczy umowy kupna-sprzedaży (tak stało się w przypadku wniosku Winterthura, który przymierza się do przejęcia OFE Dom). Jednak Komisja ma w ręku inny, dużo mocniejszy argument - połączenie Skarbca i PZU oznacza podwyższenie kosztów dla dużej grupy klientów.
Wyższe prowizje
Wnioskodawcy przyjęli, że po przejęciu zarządzania nad OFE Skarbiec przez PTE PZU comiesięczna prowizja pobierana od wpłacanych przez klientów składek będzie wynosić 7 proc. Ale statut Skarbca przewiduje, że dla osób, które przystąpiły do niego na dwa lata przed 1 kwietnia 2004 r. opłata ta jest na poziomie 5,9 proc. To oznacza, że ponad połowa z 435 tys. członków Skarbca poniesie dodatkowe koszty w momencie przejścia do PZU.
Ponadto przyjęcie założeń ze statutu PZU znosi limit na opłatę za zarządzanie, który obowiązuje w Skarbcu. PTE Skarbiec, przy obecnym poziomie aktywów, nie może pobierać większego wynagrodzenia niż 3,6 mln zł, a przy aktywach od 8 do 20 mld zł kwota ta nie powinna przekroczyć 8,4 mln zł. W PZU takie założenie nie obowiązuje.