Reklama

Torfarm: za Galenikź-Silfarm płacimy z premią

Przejęcie Galeniki-Silfarm to tylko krok w budowaniu silnej grupy kapitałowej Torfarmu, która ma się stać liderem na rynku hurtowej sprzedaży leków w 2008 roku

Publikacja: 28.06.2006 08:05

Zarząd Torfarmu potwierdził wcześniejsze doniesienia "Parkietu" o połączeniu z grupą hurtowni farmaceutycznych Galenica-Silfarm. Giełdowa spółka kupi za gotówkę 40 tys. nowych udziałów. Zapłaci za nie 20 mln zł. Poza tym ma odkupić udziały od dotychczasowych wspólników - 1300 aptekarzy. Posiadają łącznie prawie 57 tys. papierów. Tak jak informowaliśmy, Torfarm będzie płacić 1,3 tys. za udział. Większość w specjalnie wyemitowanych akcjach i małą część w gotówce. Jakie będą proporcje i po jakiej cenie liczone będą akcje, na razie nie wiadomo. Niedługo rozpoczną się prace nad prospektem tak, żeby transakcję zakończyć w ciągu dwóch miesięcy. Na razie Torfarm będzie kontrolował 41 proc. kapitału Galeniki.

Zakup z premią

Za całą przejmowaną firmę Torfarm zapłaci 94 mln zł. - Naszym zdaniem cena, którą oferujemy, jest wyższa od rynkowej wartości Galeniki - mówi Kazimierz Herba, prezes spółki. Nie chciał zdradzić, jaką część z płaconej kwoty stanowi premia. Wcześniejsze szacunki BDM PKO BP mówiły o 120 mln zł jako wartości hurtowni. Jednak, zdaniem Piotra Sucharskiego, dyrektora finansowego Torfarmu, nie uwzględniały one wyników finansowych za 2005 r. i tego, co w spółce działo się później. Sucharski uważa, że Galenica-Silfarm m.in. obniżyła w ostatnim czasie rentowność do zaledwie 0,3 proc. Spadł też nieco jej udział rynkowy do 5,5 proc. (z 6 proc.). Członkowie zarządu tłumaczą, że nie byłoby w ich interesie oferować za niskiej ceny za udziały w aptekarskiej firmie, gdyż mają zamiar dalej współpracować z jej dotychczasowymi wspólnikami. - Utrata zaufania przyszłych klientów tuż po wejściu do spółki byłaby z naszego punktu widzenia bardzo niekorzystna - mówi K. Herba.

Wszyscy zyskają

Przejęcie daje też inne korzyści. Efektywniejsze będzie wykorzystanie struktur logistyczno-handlowych i lepsze warunki zakupowe, wynikające ze skokowego wzrostu obrotów. Duże oszczędności wynikną z połączenia dublujących się hurtowni w stolicy, Poznaniu czy Koszalinie. Torfarm nie jest zagrożeniem dla aptekarzy, gdyż nie prowadzi sprzedaży detalicznej. Ma zamiar uruchomić programy lojalnościowe, dzięki którym i finalni sprzedawcy leków poprawią finanse.

Reklama
Reklama

Mocna grupa

Dzięki przejęciu Galeniki grupa kapitałowa, którą zamierza stworzyć Torfarm, będzie miała 15,5 proc. rynku hurtowej sprzedaży leków. Daje jej to trzecie miejsce. Kazimierz Herba podtrzymuje plan objęcia pozycji lidera do końca 2008 r. Kierowana przez niego firma ma w planach dalsze akwizycje. Chce przejmować głównie graczy o obrotach rzędu kilkuset milionów złotych. Z pewnością celem będą spółki mające silną pozycję na tzw. ścianie wschodniej, gdzie Torfarm na razie nie jest tak aktywny. Dzięki przejęciu Galeniki wzmocnił się m.in. na Śląsku czy w Szczecinie.

W skład Galeniki wchodzi osiem hurtowni. Największa z nich - Apofarm z Kielc - sprzedaje aż 60 proc. towaru - jest spółką zakupową dla pozostałych. Jednak do Galeniki należy tylko 48,1 proc. udziałów Apofarmu. Pozostałe kontrolują grupy zrzeszające aptekarzy z okolic Lublina, Podbeskidzia i Warszawy (te grupy generują sprzedaż, która daje im około 5-procentowy udział w rynku). - Oceniam, że w 60 proc. zaopatrują się w Apofarmie - mówi P. Sucharski. Prezes Herba potwierdza, że są prowadzone rozmowy z pozostałymi wspólnikami Apofarmu. Dzięki przejęciu ich udziałów Torfarm miałby porównywalną pozycję jak największa obecnie PGF (19 proc.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama