Marek Stryjewski, od wczoraj nowy prezes Protektora, na razie bardzo ogólnie wypowiada się na temat przyszłości firmy obuwniczej. Z jego wstępnych deklaracji wynika, że spółka będzie stawiała na rozwój produkcji. Tworzenie własnej sieci sprzedaży będzie jeszcze analizowane. Teraz część produkcji Protektor sprzedaje w sklepach Heavy Duty. Jednak działalność opiera głównie na zamówieniach wojskowych. Poza obuwiem militarnym firma wytwarza również buty ochronne i robocze.
Więcej szczegółów odnośnie do planów rozwoju prezes Stryjewski obiecał przedstawić pod koniec przyszłego tygodnia. - Chciałbym najpierw poznać oczekiwania akcjonariuszy. W tym tygodniu mam z nimi zaplanowane spotkanie - powiedział prezes Protektora. Marek Stryjewski z branżą obuwniczą jest związany od 28 lat. Ostatnio, jako współwłaściciel, zarządzał prywatną łódzką firmą Fin, wytwarzającą obuwie damskie. - Wybraliśmy fachowca, który jest popierany przez wszystkich dużych akcjonariuszy - powiedział Witold Jesionowski, przewodniczący rady nadzorczej Protektora (jednocześnie pre-zes Lubawy, która ma prawie 10 proc. papierów producenta butów).
Część walorów Protektora jest w rękach inwestorów branżowych. Piotr Szostak i Mariusz Szymula (mają łącznie ponad 14 proc. kapitału zakładowego) są właścicielami MSU, produkującego podeszwy z poliuretanu. Firma z Grudziądza jest wieloletnim partnerem biznesowym Protektora. Papiery giełdowej spółki ma również Wiesław Wojas, właściciel firmy obuwniczej z Nowego Targu mającej rozbudowaną sieć sprzedaży. - Z pewnością będziemy rozwijać współpracę biznesową z inwestorami branżowymi - stwierdził M. Stryjewski. W jakim zakresie, na razie tego nie sprecyzował. - Jest na to jeszcze za wcześnie - dodał. Papiery spółki ma również Krzysztof Fijałkowski (5,6 proc.) oraz Krzysztof Moska (5 proc.).
Firma w tym roku planuje emisję akcji. Według wstępnych szacunków spodziewa się z niej pozyskać około 10 mln zł. Pieniądze prawdopodobnie zostaną przeznaczone na moderniza cję parku maszynowego. Walne zgromadzenie akcjonariuszy zaplanowano na 28 lipca. W pierwszym kwartale producent obuwia wojskowego uzyskał 5,3 mln zł przychodów ze sprzedaży, ponosząc jednak 760 tys. zł straty.