Toora Poland, producent felg aluminiowych i grzejników, zawarł z Raiffeisen Bank Polska umowę dotyczącą podwyższenia kredytu odnawialnego. Bank zwiększył limit pożyczki dla spółki o 10 mln zł, do kwoty 20 mln zł. Umowa obowiązuje do połowy czerwca 2007 r. Zabezpieczeniem spłaty kredytu są maszyny produkcyjne Toory. Zgodnie z informacjami zarządu spółki, podwyższony kredyt będzie wykorzystywany na pokrycie bieżących wydatków. - Rozwijamy się i rosną nasze potrzeby co do kapitału obrotowego, ale to nie jest tak, że już rozdysponowaliśmy te pieniądze. Umowa z bankiem daje nam możliwość skorzystania z nich w każdej chwili - tłumaczy Renzo Poli, prezes Toora Poland.

Podkarpacka spółka zaplanowała na ten rok wydatki na rozwój zakładów w wysokości prawie 97 mln zł, czyli znakomitą większość ze 106 mln zł pozyskanych w grudniu 2005 r. z emisji akcji. W I kwartale 2006 r. rozbudowa firmy pochłonęła prawie jedną trzecią planowanych nakładów. Większość prac modernizacyjnych ma się zakończyć w tym roku, na przyszły spółka zaplanowała wydatki inwestycyjne na poziomie około 17 mln zł.

- Zakład przypomina duży plac budowy, a nie fabrykę. Właśnie dostarczono nam linię do lakierowania aluminiowych obręczy kół. Zgodnie z planem, powinniśmy ją uruchomić jesienią. Chcemy cały proces produkcji felg umieścić w jednym miejscu. Na razie odbywa się w kilku. To największa inwestycja w tym roku - tłumaczy prezes.

Zarząd firmy podtrzymuje tegoroczne prognozy przychodów: 280-290 mln zł. - Wzrost sprzedaży w I kw. o 70 proc., jak i przychody w kolejnych miesiącach są zgodne z naszymi założeniami - dodaje R. Poli.