Prezes Gaz-Systemu Igor Wasilewski nie potrafi powiedzieć, kiedy zakończą się rozmowy z EMFESZ-em w sprawie dostępu tej firmy do polskiej sieci przesyłu gazu. - Niedawno wyglądało na to, że wkrótce podpiszemy umowę. Jednak ostatnio pojawiły się komplikacje - przyznał w rozmowie z "Parkietem" Borys Szestakow, rzecznik węgierskiej spółki handlującej gazem. Dodał, że "wyraźnie pogorszył się klimat dla liberalizacji rynku gazu".
Gaz System, jako operator gazociągów przesyłowych, prowadzi negocjacje z EMFESZ-em od kilku miesięcy. Porozumienie jest warunkiem rozpoczęcia przez węgierską firmę dostaw gazu do Zakładów Azotowych Puławy. Niedawno zniknęła jedna z przeszkód do liberalizacji rynku gazu. Opracowano tzw. kodeks sieciowy, będący zbiorem reguł, które mają obowiązywać uczestników rynku gazowego i określać zasady dostępu oraz korzystania z systemu przesyłowego. Ma on obowiązywać od pierwszego sierpnia. Prezes Gaz Systemu zapowiedział, że wkrótce rozpocznie negocjacje z PGNiG na temat nowej umowy przesyłowej, aby dostosować ją do wymagań kodeksu sieciowego. - Spodziewam się, że uda nam się podpisać tę umowę do końca wakacji - stwierdził Wasilewski. Dodał, że - w jego ocenie - po wejściu w życie kodeksu Gaz System pozyska nowych klientów.