Dobry sentyment w regionie, ogólnie neutralne expose premiera i dobre dane makro są czynnikami, które przemawiają za dalszym umocnieniem złotego.
Dobre dane makroekonomiczne tj. wysoki wzrost produkcji przemysłowej (12,4%) oraz wyższa niż oczekiwana inflacja PPI (2,8%, oczekiwano 2,4%) tuż po publikacji nie wpłynęły na notowania złotego, gdyż rynki czekały na najważniejsze wydarzenia dnia, czyli dane o inflacji CPI z USA oraz zeznanie szefa FED przed senacką komisją ds. bankowości na temat polityki monetarnej.
EURPLN nie zareagował na dane o inflacji z USA, które pokazują kolejny miesiąc wzrostu indeksu inflacji bazowej na poziomie 0,3%. Lekkie umocnienie dolara przełożyło się głównie na ruch USDPLN w okolice 3,23.
Po opublikowaniu skrótu wypowiedzi szefa FED o 16:00, która w dużej mierze zapowiada przerwę lub koniec podwyżek stóp procentowych w USA złoty się silnie umocnił, przebijając wsparcie na poziomie 4,01, lecz zatrzymując się na chwilę przy 4,00.
Z wypowiedzi Bena Bernanke, wynika także, iż liczy on, że spowolnienie gospodarcze oraz spadki na giełdzie i cen nieruchomości ograniczą konsumpcję, co będzie działać antyinflacyjnie.