Reklama

Firma Dwory wysoko się ceni

40,3 zł za każdą nową akcję serii B to, zdaniem zarządu Firmy Chemicznej Dwory, godziwa cena. Analitycy przytakują

Publikacja: 21.07.2006 08:04

Kilka dni temu Firma Chemiczna Dwory ogłosiła zamiar wypuszczenia od 5 do 7 mln akcji serii B. Miałaby to być subskrypcja prywatna, z wyłączeniem prawa poboru dotychczasowych akcjonariuszy. Decyzje w tej sprawie podjąć ma zaplanowane na 27 lipca WZA spółki.

Wczoraj Dwory opublikowały propozycje uchwał na przyszłotygodniowe zgromadzenie, m.in. w sprawie ceny emisyjnej nowych akcji. Zarząd oświęcimskiej firmy uważa, że propozycja 40,3 zł za papier to godziwa cena. Podkreśla, że odpowiada ona, a nawet przewyższa przeciętną rynkową cenę akcji Dworów z ostatnich sześciu miesięcy poprzedzających dzień ogłoszenia propozycji. Średnia arytmetyczna ceny na zamknięcia wszystkich kolejnych sesji giełdowych między 18 stycznia a 18 lipca br. wyniosła, według wyliczeń zarządu, 40,23 zł. Wczoraj na zamknięciu papiery oświęcimskiej spółki, po wzroście o 2,22 proc., kosztowały 46 zł.

Sołowow na zakupach

Ponadto proponowana cena ma zawierać godziwe, ale nie nadmierne dyskonto dla akcjonariuszy, którzy obejmą akcje o znacznej wartości. To, jak argumentują władze spółki, zapewni stabilizację akcjonariatu Dworów.

Andrzej Pasławski, analityk z BDM PKO BP, zgadza się z tym, że zaproponowana cena emisyjna jest godziwa: - To prawie tyle, ile wynosi cena giełdowa - mówi. - Nieduża różnica między ceną emisyjną a bieżącym kursem to dobry sygnał dla rynku. Oznacza bowiem, że ktoś, kto kupi nowe akcje, nie wejdzie do spółki zbyt tanim kosztem - wyjaśnia.

Reklama
Reklama

Według naszych informacji, nabywcą akcji serii B Dworów ma być dotychczasowy główny akcjonariusz spółki, Michał Sołowow. Dziś kielecki biznesmen ma ponad 3,1 mln walorów spółki z Oświęcimia i kontroluje prawie 24,4 proc. jej kapitału. Jeśli Dwory wypuściłyby 7 mln akcji i wszystkie objąłby M. Sołowow, stałby się właścicielem 51,17 proc. papierów firmy.

Ponad 280 mln zł

Z emisji akcji Dwory mogą dostać do 282,1 mln zł. Na co te pieniądze? Przedstawiciele spółki nie zdradzają. Według naszych informacji, najważniejszym celem ma być zakup czeskiej firmy Kaucuk. Przed tygodniem oświęcimska firma otrzymała wyłączność na negocjacje w tej sprawie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama