Reklama

Trudne decyzje w sprawie stawek podatkowych

Posłowie wahają się, czy poprzeć zmiany w podatkach proponowane przez rząd

Publikacja: 21.07.2006 08:31

Wczoraj późnym wieczorem w Sejmie odbyły się pierwsze czytania rządowych projektów zmian w podatkach. Omawiano wprowadzenie podatku rejestracyjnego od aut na miejsce akcyzy od wartości. Dyskutowano także nad projektem ustawy o zwrocie części wydatków ponoszonych na ogrzewanie mieszkań olejem opałowym. Obie propozycje budzą wiele kontrowersji, nawet wśród posłów koalicji.

Za duże podwyżki

Rząd chce, aby nowy podatek od samochodów był zależny od pojemności skokowej silnika i normy emisji spalin. W efekcie wrośnie obciążenie nakładane na starsze auta sprowadzone z zagranicy. Koalicjantom PiS niełatwo zaakceptować projekt. - Rozważamy wszelkie za i przeciw. Zastanawiamy się, czy przy obecnej zamożności społeczeństwa ograniczenie importu używanych aut jest słuszne - mówi Bogusław Sobczak, poseł LPR. - Nasze stanowisko wypracujemy po dyskusji sejmowej - dodaje.

Jeszcze bardziej kontrowersyjny jest drugi projekt, zwiększający de facto czterokrotnie stawki akcyzy na olej opałowy. Rząd chce jednocześnie wprowadzić rekompensaty dla osób, które przedstawią odpowiednie faktury. Zdaniem Ministerstwa Finansów, zrównanie taksy na olej opałowy i napędowy ograniczy mafię paliwową. Zmiana godzi jednak w firmy ogrzewające budynki olejem. Nie będą miały one prawa do zwrotów. Również samorządowcy obawiają się nowych przepisów. Powód? Rekompensaty mają rozliczać gminy, a to nakłada kolejne obowiązki na urzędników. Przeciwko projektowi protestują też... kierowcy. W tej samej ustawie rząd chce bowiem zwiększyć stawki akcyzy na autogaz.

Planowane zmiany mają przynieść budżetowi dodatkowe 2,5 mld zł. Trudno jednak będzie je przeforsować bez korekt. - Jesteśmy za skierowaniem projektu do dalszych prac w komisjach. Ale będziemy walczyć o zmniejszenie skali podwyżek - zapowiada Józef Cepil (Samoobrona).

Reklama
Reklama

Opozycja przeciw

Bardziej radykalne stanowisko prezentuje opozycja. PO zapowiadała, że zgłosi wniosek o odrzucenie obu ustaw w pierwszym czytaniu. SLD jest za odrzuceniem drugiej z nich. Jeżeli w piątkowym głosowaniu obu partiom uda się przeciągnąć na swoją stronę niektórych posłów koalicji, odrzucenie projektów jest realne. Liderzy PiS deklarują jednak, że do tego nie dojdzie. - Możemy mieć różne pomysły na polepszenie ustaw - i nad tym będziemy dyskutować w Komisji Finansów Publicznych, ale dyscyplina w trakcie debaty nad rządowymi projektami musi być - uważa poseł Artur Zawisza.

PIT też niepewny

Dziś Sejm będzie pracować nad kolejnymi projektami - w tym nad zmianami PIT, CIT, i VAT. - Są rozwiązania dobre i złe, dlatego ustawy powinny trafić do komisji - usłyszeć można niemal od każdego parlamentarzysty. Już widać, że dyskusje będą gorące. LPR przypomniała wczoraj o swoim pomyśle "ilorazu rodzinnego" (kwota wolna od podatku przypadająca na każdego członka rodziny). - Nie upieramy się przy swoim rozwiązaniu. Chcemy jednak, by koalicja zastanowiła się nad spójnym Narodowym Programem Wspierania Rodziny - mówi poseł Andrzej Mańka. Sojusz Lewicy Demokratycznej chce zastąpić kwotź wolną zasiłkami dla rodzin wielodzietnych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama