Komisja Papierów Wartościowych i Giełd w poniedziałek może złożyć apelację od decyzji o rejestracji przez sęd podwyższenia kapitału w Optimusie - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

Domagają się tego zarówno prawnicy Zbigniewa Jakubasa, który do niedawna był największym udziałowcem Optimusa, jak i Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, które reprezentuje drobnych akcjonariuszy. Zarząd Optimusa podwyższył kapitał w drodze prywatnej emisji, skierowanej do Michała Dębskiego, prezesa i właściciela skierniewickiej Zatry (w której Optimus składa komputery). Objął on po złotówce 3,9 mln papierów, co dało mu 30-proc. udział w Optimusie. Pozostali akcjonariusze dowiedzieli się o tym fakcie dopiero 10 lipca.

Stanowisko w sprawie Optimusa opublikował też wczoraj zarząd giełdy. Jest "w najwyższym stopniu" zbulwersowany faktem, że niektórzy członkowie władz Optimusa publicznie kwestionują wycenę spółki. Przypomnijmy, że o wartości Optimusa wypowiadał się w wywiadzie z "Parkietem" prezes Michał Dębski. Pytany, czy Optimus nie przepłacił za Zatrę, stwierdził, że jego zdaniem spółka jest przewartościowana.

Władze warszawskiej giełdy wezwały zarząd Optimusa, by niezwłocznie zaczął respektować podstawowe zasady ładu korporacyjnego, obowięzujęce publiczne spółki.