To był bardzo dobry kwartał. Google, właściciel najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej, zwiększyło zysk z 342,8 mln do 721,1 mln USD. Przychody wzrosły o 77 proc., do 2,46 mld USD. W okresie kwiecień-czerwiec powiększył też udział w rynku.

Wyniki tego internetowego potentata są wyższe od prognoz analityków, bo Google ma lepsze oprogramowanie sterujące reklamami niż jego główny rywal Yahoo!, który rozczarował rynek swoimi rezultatami finansowymi i akcje straciły ponad 20 proc.

Akcje Google od początku roku do czwartku potaniały o 7 proc., ale po ogłoszeniu raportu za drugi kwartał cena walorów wzrosła o 2,78 dolara, do 389,90 USD.

Eric Schmidt, dyrektor generalny Google, jest zadowolony z biznesu i sądzi, że tempo wzrostu ruchu w sieci nadal będzie wysokie. Firma z kalifornijskiego Mountain View nie podaje prognoz wyników, bo nie chce ich dostosowywać do szacunków analityków. W ubiegłym miesiącu, kiedy ulepszono oprogramowanie i Google zwiększyło udział w rynku, analitycy natychmiast podnieśli swoje prognozy zysku. Zdecydowana większość zaleca kupowanie akcji tej spółki. Według ComScore, globalny udział Google w wyszukiwaniu wzrósł z 55 proc. w maju do 62 proc. Udział Yahoo! spadł do 20 proc., a należącego do Microsoftu portalu MSN do 9 proc. Timothy Ghriskey, zarządzający w Solaris Asset Management, uważa, że Google to najbardziej bezpieczne schronienie w internecie. Przychody uzyskiwane zagranicą rosną szybciej niż na rodzimym rynku.

Bloomberg, marketwatch.com