Reklama

Boryszew na wzór General Electric

Nowy prezes Boryszewa i Impexmetalu chce stworzyć z grupy "mały, wielobranżowy General Electric" na miarę naszego rynku. Pomóc ma mu w tym giełda

Publikacja: 26.07.2006 07:19

Adam Chełchowski został prezesem łączących się firm giełdowych: Boryszewa i Impexmetalu. Wcześniej, od 6 czerwca, zasiadał w radzie nadzorczej Boryszewa.

Zadania do wykonania

- Przez dwa miesiące zapoznawałem się ze strukturą grupy kapitałowej. Teraz rada nadzorcza powierzyła mi funkcję prezesa i jednocześnie zażądała realizacji określonych zadań - mówi Adam Chełchowski. Jakie to zadania? - Grupa Boryszewa i Impexmetalu ma znacząco zwiększyć swoją wartość. Ma być przy tym wielobranżowym konglomeratem na wzór amerykańskiego General Electric. I stać się jedną z największych firm w tej części Europy. Moje główne zadanie to restrukturyzacja kosztowa przedsiębiorstw oraz ich rozwój - zarówno organiczny, jak i poprzez przejęcia - mówi A. Chełchowski.

Centra zysków i giełda

Grupa utworzy kilka tak zwanych centrów zysków. Pierwsze z nich oparte będzie na Boryszewie-Impexmetalu. - Proces, który zakończy się fuzją tych dwóch firm, postępuje - tłumaczy A. Chełchowski. Nie wiadomo, kiedy połączenie się zakończy. W firmach zależnych od tych dwóch przedsiębiorstw, czyli w Elanie i Hucie Aluminium Konin, trwa restrukturyzacja, która w efekcie może mieć wpływ na parytet wymiany akcji w ramach fuzji.

Reklama
Reklama

Drugi filar grupy będą stanowić spółki z sektora miedziowego, skupione wokół Hutmenu (kontrolowany przez Impexmetal), natomiast trzeci zostanie stworzony na bazie przedsiębiorstw ołowiowo-cynkowych. - Chodzi o takie zakłady, jak Baterpol, Silesia oraz Oława. Stworzymy z nich jedną firmę, która również może trafić na giełdę - mówi A. Chełchowski.

Nowa działalność

Grupa Boryszew-Impexmetal postawi też na rozwój zupełnie nowej działalności. - Nie mogę w tej chwili powiedzieć, o jaką branżę i działalność chodzi. Będzie ona jednak odpowiadała za istotną część przychodów grupy. Nie wykluczam, że firma, której powierzymy to zadanie, również trafi na GPW - mówi A. Chełchowski.

Adam Chełchowski ma 39 lat. Posiada licencję maklera papierów wartościowych oraz doradcy inwestycyjnego. Pracował w Biurze Maklerskim Arabski i Gawor, gdzie był maklerem i kierownikiem działu transakcji oraz w Credit Suisse Asset Management jako doradca inwestycyjny i członek zarządu. Ostatnio zasiadał w zarządzie Winterthur PTE, pełnił funkcję prezesa Opoka TFI oraz wiceprezesa Ipopemy.

Podczas wczorajszej sesji walory Boryszewa zyskały 8,1 proc. (23,90 zł), natomiast kurs Impexmetalu wzrósł o 3,85 proc. (135 zł).

Pytania do

Reklama
Reklama

Adama Chełchowskiego

Jak Pan się czuje w roli prezesa Boryszewa i Impexmetalu.

Nie miał Pan dotąd doświadczenia w kierowaniu tak dużymi organizmami gospodarczymi.

To prawda. Ale grupę znam już dość dobrze. Przez ostatnie miesiące dokładnie się jej przyjrzałem. Rada nadzorcza zdecydowała się powierzyć mi funkcję prezesa, stawiając warunki. Mam do wypełnienia pewną misję.

Jaka to misja?

Grupa Boryszew ma się stać jedną z wiodących firm w tej części Europy.

Reklama
Reklama

Jak Pan chce tego dokonać?

Restrukturyzacja kosztowa i przejęcia. Zwłaszcza te ostatnie są planowane na dużą skalę.

Czy myśli Pan na przykład o zakupie Grupy Kęty?

To nie jest naszym priorytetem, chociaż nie wykluczam takiego kroku. Na razie Kęty są spółką wysoko wycenianą, a więc jej kupno mogłoby akcjonariuszom naszej grupy nie przynieść tak dużej stopy zwrotu, na jaką liczymy w przypadku innych projektów.

Czy może Pan skonkretyzować, jakie nowe projekty chce realizować grupa?

Reklama
Reklama

Jeszcze nie. Najpierw musi zapoznać się z nimi rada nadzorcza. Będą to inwestycje na dużą skalę i będzie to zupełnie nowa działalność - coś, czym do tej pory w ogóle się nie zajmowaliśmy.

Jak rozumiem, nowe projekty będą wymagać pieniędzy. Czy grupę stać na to? A może myślicie o nowej emisji akcji?Każda nowa inwestycja to osobny przypadek. Jeżeli uznamy, że dany projekt wymaga nowej emisji akcji, to przeprowadzimy ją.

Kiedy można spodziewać się konkretnych decyzji dotyczących przejęć?

Jeszcze w tym roku. Zależy nam na szybkości. Dodam, że wkrótce w grupie ma ruszyć program motywacyjny dla menedżmentu. Wysokość wynagrodzenia kadry kierowniczej będzie zależała od rozwoju grupy. Program motywacyjny zostanie ustalony na trzy lata. W tym czasie z grupy kapitałowej mamy stworzyć mały General Electric, na miarę tej części Europy.

Kurs Boryszewa na wieść o Pana nominacji wzrósł o ponad

Reklama
Reklama

8 proc., natomiast kurs Impexmetalu znacznie mniej. Jak Pan wytłumaczy tak różną reakcję? Może w grę wchodzą obawy,

że podczas fuzji spółek będzie Pan faworyzował akcjonariuszy Boryszewa?

Absolutnie nie. Zapewniam, że zależy mi tak samo na rozwoju obu firm i zadowoleniu obu grup akcjonariuszy.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama