Reklama

Mostostal Warszawa nadal nie pokazuje zysków

Zamiast dodatnich wyników, po I półroczu spółka wciąż notuje straty. Inwestorzy nie tracą jednak wiary w lepsze czasy firmy budowlanej i niechętnie pozbywają się jej akcji

Publikacja: 28.07.2006 07:13

Od ponad 5-proc. spadku kursu rozpoczął się wczoraj handel akcjami Mostostalu Warszawa. Powód: dzień wcześniej światło dzienne ujrzał raport spółki za II kwartał, z którego wynikało, że firma budowlana wciąż znajduje się na dużym minusie. Obroty nie były jednak duże, a później do głosu doszli kupujący. W rezultacie na zamknięciu jeden walor przedsiębiorstwa wyceniono na 22,9 zł (-1,3 proc.).

Rosną (tylko) przychody

Oczekiwana przez analityków poprawa wyników Mostostalu Warszawa znajduje potwierdzenie w dynamice przychodów przedsiębiorstwa. Sprzedaż Mostostalu w II kwartale przekroczyła 109 mln zł, co jest o ponad 150 proc. lepszym rezultatem od osiągniętego w analogicznym okresie 2005 roku. Narastające po sześciu miesiącach przychody firmy sięgają 166 mln zł (+160 proc.).

Zaszkodziło MPRD

Zdecydowanie gorzej prezentuje się rentowność spółki. Strata netto pogłębiła się w II kwartale o przeszło 5,3 mln zł i na półmetku 2006 roku Mostostal Warszawa jest prawie 8,4 mln zł "pod kreską". Prawdopodobnie spółka byłaby już na plusie, gdyby nie jednorazowe wydarzenia.

Reklama
Reklama

W wyniki Mostostalu najbardziej uderzył przegrany przed Sądem Arbitrażowym spór z Miejskim Przedsiębiorstwem Robót Drogowych. Przypomnijmy, że firmy procesują się już od 2002 roku. MPRD, które było podwykonawcą Mostostalu przy budowie Trasy Siekierkowskiej w Warszawie, zażądało od giełdowej spółki i inwestora (Zarządu Dróg Miejskich) solidnej zapłaty za dodatkowe roboty (nie zostały uznane przez inżyniera kontraktu). Sąd przyznał MPRD całą żądaną kwotę, czyli ponad 8,33 mln zł, a razem z odsetkami - 10,7 mln zł. Mostostal nie zgodził się z tą decyzją i ją zaskarżył. Gdy to nie przyniesie rezultatu, wystąpi z roszczeniem regresowym do ZDM-u.

Niemniej jednak spółka musiała zawiązać dodatkowe ponad 6,8 mln zł rezerwy (wcześ-niej wobec roszczeń MPRD utworzyła niespełna 3,9 mln zł rezerwy). Czy istnieją podobne zagrożenia, które mogą zaszkodzić przyszłym wynikom? - Nie. Gdyby jednak przed kilkoma miesiącami ktoś mnie spytał o MPRD, również powiedział bym, że jest to sprawa, która w żaden sposób nie zagrozi naszym finansom - przyznaje Jarosław Popiołek, prezes Mostostalu Warszawa.

Niekorzystnie na jednostkowe wyniki przedsiębiorstwa za II kwartał wpłynęła również ujemna wycena (3,5 mln zł) kontraktów forward, zawartych jako zabezpieczenie przychodów na zleceniu z Bonifraterska Development (dla tego inwestora Mostostal Warszawa wybuduje biurowiec za 31,7 mln euro).

Dobre dane grupy?

Umiarkowana reakcja inwestorów na raport może wynikać z oczekiwań na lepsze dane grupy kapitałowej. Wrocławski Wrobis powinien pochwalić się bardzo dobrym rezultatem dzięki sprzedaży nieruchomości (zarobił ponad 12 mln zł brutto). Poprawa jest spodziewana również w samym Mostostalu, co może sugerować wzrost aktywów o prawie 4,9 mln zł z tytułu odroczonego podatku dochodowego (to tzw. tarcza podatkowa, z której spółka skorzysta, jeśli będzie w przyszłości zarabiać).

Komentarz

Reklama
Reklama

Krzysztof Woch

Nie jest (jeszcze) tak różowo,

jak kreślą to domy maklerskie

Wyniki Mostostalu Warszawa inwestorzy mieli

poznać dopiero 4 sierpnia. Zarząd zdecydował jednak,

że zaprezentuje je wcześniej. 3 sierpnia kończy się

Reklama
Reklama

bowiem wezwanie na akcje spółki, ogłoszone przez Accionę. To dobrze, że inwestorzy poznali rezultaty spółki wcześniej. Sytuacja Mostostalu nie jest (przynajmniej na razie) tak różowa, jak ją przedstawiają niektóre domy maklerskie w swoich rekomendacjach. Wcześniejsza publikacja raportu była więc dla inwestorów korzystna, bo zawczasu poznali "prawdziwą" kondycję spółki. Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że najbardziej na tym zależało inwestorowi strategicznemu. A nuż giełdowi gracze wystraszyliby się kolejnych strat i sprzedali akcje w wezwaniu. Na razie na to się jednak nie zanosi. Na giełdzie można

bowiem wciąż zbyć walory po korzystniejszej cenie.

Wezwanie 20 zł dawno przekroczone

Acciona, do której należy teraz 49,94 proc. akcji warszawskiej firmy budowlanej, ogłosiła wezwanie na resztę papierów. Zapisy są przyjmowane przez DI BRE Banku do 3 sierpnia włącznie. Za jedną akcję Mostostalu Warszawa inwestor proponuje 20 zł, co daje premię w porównaniu ze średnim kursem z ostatnich sześciu miesięcy poprzedzających wezwanie (15,15 zł), jak i z ostatnich trzech miesięcy (17,17 zł). Ogłoszenie wezwania spowodowało zwyżkę notowań. W ostatnich tygodniach kurs przewyższa nawet ofertę Acciony. Zwyżkom sprzyjają rekomendacje wydawane przez domy maklerskie (najwyżej, bo na 27 zł, jeden walor Mostostalu wyceniło na początku czerwca BM Banku BPH). W środę kurs ustanowił kilkuletnie maksimum (23,2 zł). Wczoraj spadł o 1,3 proc., do 22,9 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama