Komisja Papierów Wartościowych i Giełd deklaruje, że uważnie przygląda się przypadkom, w których firmy zapowiadające przejęcie lub połączenie z innym podmiotem zwlekają z realizacją planów lub je odwołują. Ostatnio dotyczy to Swarzędza i Jutrzenki.
Widmo Mebelplastu
W połowie kwietnia producent mebli ze Swarzędza poinformował w komunikacie, że nawiązał współpracę z Mebelplastem, firmą z branży. Oprócz wspólnych działań na poziomie operacyjnym przedsiębiorstwa rozważały powiązania kapitałowe. Inwestorzy giełdowi entuzjastycznie przyjęli tę informację. Na kolejnej sesji rzucili się do kupowania akcji Swarzędza. Ich cena wzrosła w ciągu jednego dnia o 43 proc. Nic dziwnego - spółka była w trudnej sytuacji finansowej i wychodziła z dołka tylko dzięki pieniądzom zdobytym w czasie jesiennej emisji akcji. Możliwość połączenia z dobrze radzącym sobie na rynku konkurentem była dla niej pozytywną informacją. Ze zwyżki notowań skorzystał prokurent przedsiębiorstwa. Na jednej z kolejnych sesji sprzedał pakiet 50 tys. akcji.
Od pierwszych informacji na temat współpracy Swarzędza z Mebelplastem minęły już cztery miesiące. Firmy nie podjęły jednak jeszcze żadnej konkretnej decyzji. Na razie koncentrują się na współpracy biznesowej. Mebelplast projektuje i produkuje dla Swarzędza meble tapicerowane.
Histeria, a nie manipulacja