Reklama

Zysk w górę

Wyższe od planowanych zyski skłaniają BRE Bank do zastanowienia się nad wypłatą dywidendy. Analitycy jednak w to nie wierzą

Publikacja: 03.08.2006 07:33

Zysk netto grupy BRE Banku wyniósł w II kw. 101,5 mln zł. Analitycy ankietowani kilka dni temu przez "Parkiet" spodziewali się, że wynik będzie o prawie 20 mln mniejszy. - W rzeczywistości wyniki były właściwie zbieżne z oczekiwaniami. Zysk netto okazał się wyższy ze względu na lepsze wyniki na obligacjach, a także dobry wynik spółki deweloperskiej, należącej do banku - wyjaśnił Piotr Palenik, analityk ING Securities.

Cel w górę

Prezes Sławomir Lachowski najwyraźniej ma jednak powody do zadowolenia. Według niego, wyniki banku z pierwszego półrocza "pozwalają myśleć bardzo optymistycznie o całym roku". - Sądzimy, że cele finansowe zostaną znacząco przekroczone - powiedział Lachowski na spotkaniu z dziennikarzami. "Cel" BRE to 380 mln zł zysku brutto. Po pierwszych sześciu miesiącach bank miał 249 mln zł zysku brutto. Lachowski zapowiedział, że o tym, o ile prognoza zostanie podniesiona, bank poinformuje przy publikacji wyników za III kwartał. Według niego, podniesienie prognozy zysku brutto o 15 proc., czyli do 440 mln zł, "jest w zakresie naszych możliwości".

Czy fakt, że zyski są znacznie wyższe od oczekiwań rynku, pozwoli BRE na wypłacenie w przyszłym roku dywidendy? Zdaniem prezesa, bank musi najpierw pokryć straty z lat ubiegłych, a także "zadbać o potrzeby kapitałowe", ale faktycznie dywidenda z tegorocznego zysku jest możliwa.

Analitycy sądzą jednak, że szanse na to, że bank podzieli się zyskiem z udziałowcami, są nikłe. - BRE Bankowi chyba doskwiera to, że jest jedynym dużym giełdowym bankiem, który nie płaci dywidendy. Ale gdyby się na nią zdecydował, byłaby ona niewielka. Nie wiem, czy takie rozwiązanie ma sens. Na pewno BRE nie będzie spółką dywidendową. W jego przypadku liczy się wzrost skali działania - ocenił Andrzej Powierża, analityk BDM PKO BP.

Reklama
Reklama

- Jeśli bilans rósłby w tempie zbliżonym do obecnego, wątpię, czy bank będzie mógł sobie pozwolić na wypłatę dywidendy - stwierdził P. Palenik z ING. Bank będzie musiał zachować zysk, żeby utrzymać na odpowiednim poziomie współczynnik wypłacalności, który w końcu czerwca wynosił 10,4 proc. - Dlatego nie wierzę w wypłatę dywidendy. Ale to mogłoby się zmienić, gdyby BRE sprzedał PTE Skarbiec-Emerytura czy akcje PZU - dodał Palenik.

Nowe placówki Multi

Prezes Lachowski zapowiedział wczoraj rozwój sieci placówek MultiBanku (działu zajmującego się obsługą zamożniejszych klientów). W tej chwili są to 83 placówki. Ich liczba ma wzrosnąć do 139. Do końca 2008 r. otwieranie placówek będzie miało negatywny wpływ na wyniki działu. Ale później ma się to zmienić. Wzrost zysku w 2009 r. ma zrównoważyć wcześniejsze straty. A w 2010 r. MultiBank będzie miał dzięki nowym placówkom już dodatkowe 65 mln zł zysku brutto. - Skoro te placówki, które istnieją, są efektywne, to jak najbardziej uzasadnione jest otwieranie nowych - stwierdził P. Palenik. Bardziej sceptyczny był A. Powierża z BDM PKO. - Oprócz sprzedaży kredytów hipotecznych, ja większych sukcesów MultiBanku nie widzę - powiedział.

Znacznie lepsze wyniki

W pierwszym półroczu BRE Bank miał skonsolidowany zysk na poziomie 180,4 mln zł. To o 27 proc. więcej niż

w takim samym okresie ub.r.

Reklama
Reklama

Jednocześnie dotychczasowe wyniki finansowe banku w tym roku są najlepsze od sześciu lat. Zwrot z kapitału osiągnął w I półroczu 18,4 proc. Wskaźnik kosztów do dochodów wyniósł 64,7 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama