Tylko 2,8 mln zł wyniosły od kwietnia do czerwca przychody Simple. Rok wcześniej było to 3,1 mln zł. Narastająco, po pierwszym półroczu, wpływy sięgają 5,8 mln zł i są o ok. 0,5 mln zł niższe niż rok temu.
Wyraźnie gorsze rezultaty Simple wypracowało także na poziomie wyniku netto. Strata w II kw. przekroczyła 430 tys. zł (wobec 55 tys. zł zysku w II kw. 2005 r.). Narastająco wynosi 255 tys. (130 tys. zł zysku netto). - Wyniki II kwartału obciążyły koszty odpraw dla poprzedniego zarządu - twierdzi Rafał Tumiłowicz, prezes Simple od 22 czerwca. Dodatkowo firma informatyczna, produkująca oprogramowanie do zarządzania firmą (ERP), poniosła spore wydatki na rozbudowę działu sprzedaży. - Efekty inwestycji można będzie ocenić dopiero po kilku miesiącach - mówi prezes. Spadek przychodów to efekt przejęcia przez spółkę Softeam (Simple kontroluje 49 proc. głosów) części klientów.
- Myślę, że cały rok zakończymy na plusie - uważa Rafał Tumiłowicz. W 2005 r. Simple zarobiło 181 tys. zł.