Możejki zostały odcięte od dostaw z Rosji w wyniku wycieku ropy z odgałęzienia rurociągu "Przyjaźń", do którego doszło na początku tego miesiąca. "Według unijnego prawa PKN Orlen nie może na razie działać jako operator Możejek i nie możemy wpływać na decyzje zarządu albo działać jako przyszły właściciel, ponieważ w takim przypadku złamalibyśmy prawo" - powiedział Filipowicz. Przedstawiciel litewskiego rządu powiedział na tej samej konferencji prasowej, że ma nadzieję, iż zgoda Brukseli na transakcję zostanie wydana w październiku.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))