Grupa Ampli, prowadząca sieć hurtowni materiałów elektrycznych, zarobiła w II kwartale 2006 r. 1,4 mln zł. To ponad trzy razy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przychody wyniosły 33 mln zł i były o 43 proc. wyższe niż rok temu. W ujęciu półrocznym grupa Ampli zanotowała 1,2 mln zł zysku netto (wobec 0,5 mln zł rok wcześniej), przy obrotach, które wyniosły 50 mln zł (to wzrost o prawie 30 proc.). Inwestorzy bardzo pozytywnie zareagowali na opublikowane wyniki. W trakcie środowej sesji kurs Ampli rósł nawet o 30 proc. Ostatecznie na zamknięciu wzrósł o 25 proc., do 7,05 zł. Właściciela zmieniło 439 tys. walorów, czyli prawie 19 proc. akcji będących w wolnym obrocie.
- Inwestorzy docenili naszą spółkę i dobre wyniki. Bardzo ważne jest, że osiągamy je na podstawowej działalności. Dodatkowo systematycznie spadają nam koszty - mówi Waldemar Madura, prezes Ampli. Zarząd nie publikował prognoz na 2006 r., ale prezes nie wyklucza, że ten rok będzie jeszcze lepszy od ubiegłego (prawie 2 mln zł zysku netto, przy 106 mln zł przychodów). Marcin Kuszyk, analityk BM BISE, tłumaczy wzrost akcji Ampli psychologią rynku. - Trudno powiedzieć, dlaczego papiery tej spółki aż tak rosły. Na pewno przyczyniły się do tego dobre wyniki. Nie są jednak na tyle rewelacyjne, by tłumaczyły tak duży wzrost - dodaje.
W skład grupy wchodzą trzy firmy - Ampli i zależne: Energomarket i Energo-Hurt.
- Chcemy rozszerzać naszą działalność. Sprzyja nam koniunktura na rynku. Znacząco rośnie sprzedaż, ponieważ firmy przeprowadzają coraz więcej inwestycji i remontów - tłumaczy Waldemar Madura. - Prowadzimy negocjacje, w wyniku których może dojść do poszerzenia grupy kapitałowej. To nie nastąpi jednak w tym roku - dodaje. Nie zdradził, jakiego typu firma mogłaby zostać przejęta. Kilka miesięcy temu zarząd nie wykluczał, że Ampli przeprowadzi nową emisję akcji, której celem byłoby pozyskanie pieniędzy na inwestycje. - W tym roku emisji na pewno nie będzie. Inwestorzy mogą być spokojni. Sytuacja finansowa spółki jest dobra i stabilna. Poprawiliśmy płynność i dostajemy nawet rabaty za terminowe spłacanie zobowiązań - mówi Waldemar Madura. Prezes Ampli ma około 35 proc. głosów, a Artur Kostyrzewski, członek rady nadzorczej, 32 proc.