Pod względem rentowności pierwsze półrocze Ruchu, największego krajowego kolportera prasy, było gorsze niż pierwsze 6 miesięcy 2005 r., ale firmie udało się wypracować zysk - powiedział "Parkietowi" Adam Pawłowicz, prezes spółki. Rok wcześniej kolporter zarobił 12 mln zł.
Według A. Pawłowicza, przychody kolportera rosną z roku na rok (w pierwszym półroczu 2005 r. wyniosły 1,89 mld zł). Dzieje się to dzięki coraz większym wpływom ze sprzedaży produktów innych niż prasa. Konkurencja na rynku prasy powoduje spadek cen wydawnictw i negatywnie odbija się na przychodach kolportera z tego segmentu.
Firma ponosi nadal wysokie koszty, szczególnie w oddziałach, gdzie w I połowie roku nie udało się uzyskać oszczędności. - Efekty restrukturyzacji, którą prowadzimy, będą widoczne w wynikach drugiego półrocza - powiedział A. Pawłowicz. Nie podał nawet wstępnych wyników pierwszego półrocza, tłumacząc, że są w trakcie audytu. Zgodnie z zapowiedziami nowego zarządu Ruchu, kolporter ma zakończyć ten rok zyskiem ze sprzedaży i netto.
Kosztowne, ale nieodzowne IT
Według prezesa, jedno ze źródeł kosztów stanowi struktura przedstawicieli handlowych. - Chcemy utworzyć nową strukturę. Zacznie działać od 2007 roku - zapowiedział. Drugie istotne źródło kosztów stanowią inwestycje w informatyzację Ruchu. - Decyzje w tej sprawie były podejmowane przez dawny zarząd przed ofertą publiczną, która miała odbyć się już w ubiegłym roku. Zatrzymaliśmy wiele projektów, ograniczyliśmy zakres niektórych - informuje A. Pawłowicz. Mimo tych działań budżet na IT nie jest wcale mniejszy, bo oszczędności na jednym polu zostaną wykorzystane gdzie indziej.