Reklama

Gaz-System dostanie ponad dwa miliardy od PGNiG

Gazowi monopoliści podpisali umowy, określające warunki przesyłu surowca. Decyzja regulatora w sprawie podwyżki cen gazu opóźnia się

Publikacja: 02.09.2006 07:46

Wczoraj Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zawarło z Gaz-Systemem umowy, zgodnie z którymi za transport gazu wysokometanowego i zaazotowanego zapłaci kontrahentowi w ciągu 13 miesięcy 2,16 mld zł.

Podobny kontrakt

Jak zapewnia PGNiG, wynegocjowana teraz cena za przesył jest zbliżona do ubiegłorocznej. Wartość podpisanej pod koniec czerwca 2005 r. umowy, która obowiązywała 12 miesięcy, wynosiła 1,89 mld zł. W czerwcu strony przedłużyły jej ważność, gdyż konieczne było przygotowanie nowego porozumienia dostosowanego do Instrukcji Ruchu i Eksploatacji Sieci Przesyłowej. Podpisany wczoraj kontrakt będzie obowiązywał do końca września 2007 r.

Obecnie większość szacowanego na ok. 5 mld zł majątku przesyłowego Gaz-System leasinguje od PGNiG. Umowa w tej sprawie została podpisana na 17 lat, a PGNiG pobiera co roku kilkaset milionów złotych rat. Tylko w pierwszym półroczu Gaz-System zapłacił z tego tytułu 265 mln zł. Jednocześnie PGNiG co roku za pośrednictwem Skarbu Państwa przekazuje operatorowi część majątku w formie dywidendy rzeczowej. W 2005 r. Gaz-System dostał w ten sposób aktywa o wartości 500 mln zł, w tym roku będzie to 680 mln zł.

Jak zapewnia gazowy monopolista, nowe umowy nie będą miały wpływu na ceny gazu dla odbiorców. Płacą oni bowiem stawki zgodnie z taryfami zatwierdzanymi przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki i tylko zmiana taryf może spowodować zmianę cen sprzedaży. Od kilku miesięcy PGNiG nie może uzyskać zgody urzędu na podwyższenie stawek, które rekompensowałoby wzrost kosztów zakupu surowca.

Reklama
Reklama

Decyzja URE później

Leszek Juchniewicz, prezes urzędu regulacji, zapowiada, że decyzję w sprawie zmiany taryf podejmie prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. - Analizujemy sytuację, ponieważ ceny ropy i notowania dolara zmieniają się w taki sposób, że działa to na niekorzyść PGNiG, jeśli chodzi o ocenę jego wystąpienia o podwyżkę. Spółka sama się do tego przyznała, weryfikując wcześniejsze wnioski - mówi. Dodaje, że urząd formalnie jest w stanie podjąć decyzję w takim terminie, by ewentualna zmiana cen gazu mogła nastąpić od początku IV kwartału. W ostatnim czasie PGNiG zredukowało proponowaną podwyżkę cen gazu do 4,9 proc. z planowanych wcześniej 8 proc. Pierwotnie spółka chciała wzrostu hurtowych cen o 10,2 proc. - Spodziewamy się pozytywnych rozstrzygnięć - powiedział Mieczysław Puławski, p.o. prezesa PGNiG. Gdyby decyzja regulatora była jednak negatywna, rozważy ponowne złożenie wniosku. W czerwcu spółka zwróciła się o zgodę na 12-proc. wzrost cen, jednak prośba została odrzucona przez URE.

Inwestorzy

oczekują decyzji

W sierpniu kurs akcji PGNiG sięgnął historycznego minimum, zniżkując

do 3,14 zł. Pesymizm inwestorów wywołuje sprzeciw URE wobec propozycji podwyżki cen gazu, brak prezesa

Reklama
Reklama

i wiceprezesa oraz problemy ze sprzedażą ropy wydobywanej przez spółkę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama