Węgierski koncern paliwowy MOL negocjuje odkupienie od rosyjskiej Siewiero-Zapadniej Nieftienoj Gruppy (SZNG) 50 proc. udziałów we wspólnym projekcie dotyczącym wydobycia ropy na Syberii. Jeżeli Węgrom uda się sfinalizować transakcję, będzie to jej pierwsze w 100 proc. własne przedsięwzięcie w Rosji. Jak donosi węgierska agencja prasowa MTI, powołująca się na szefa SZNG Julia Sozina, formalne zamknięcie transakcji ma nastąpić do końca roku. - Prowadzimy rozmowy w sprawie odkupienia pakietu od naszego rosyjskiego partnera - przyznaje Denis Mohorovic, dyrektor ds. komunikacji regionalnej MOL-a. - Negocjacje idą dobrze i jesteśmy optymistami. Jednak o sukcesie będziemy mogli powiedzieć dopiero, gdy podpiszemy wszystkie niezbędne dokumenty - podkreśla. Dzięki odkupieniu udziałów MOL przejąłby na własność nie tylko firmę, ale przede wszystkim należące do niej koncesje na poszukiwanie i wydobycie ropy na polu naftowym Surgutskij-7. Znajduje się ono w autonomicznym okręgu Chanty-Mansyjskij na zachodzie azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej. Rosjanie kupili pole Surgutskij-7 na aukcji w kwietniu 2005 r., za ok. 11 mln dolarów. MOL dołączył do projektu we wrześniu, a miesiąc później rozpoczęto prace geologiczne. Odkryte tam dotychczas zasoby ropy oceniane są nawet na ponad 20 mln ton. Próbne wydobycie ma nastąpić w przyszłym roku. Eksploatacja znalezionego w tym roku złoża ma się rozpocząć w 2007 roku.