Ruszyła usługa cashback - czyli możliwość wypłaty pieniędzy w sklepie czy punkcie usługowym po wcześniejszym zawarciu transakcji bezgotówkowej. W tej chwili dostęp do niej mają właściciele kart debetowych Visa wydanych przez PKO BP i BRE Bank (a konkretnie MultiBank i mBank). Wkrótce dołączą do nich kolejne banki. - Spodziewamy się, że na początku przyszłego roku z cashbacku będą mogli skorzystać właściciele 90 proc. kart debetowych Visa, czyli ok. 9 mln osób - zapowiedziała Małgorzata O?Shaughnessy, dyrektor generalna Visa Europe w Polsce.
Na razie za darmo
Równie dynamicznie ma się rozwijać sieć punktów, w których można skorzystać z cashbacku. Na razie to, jak działa usługa, mają szansę sprawdzić tylko warszawiacy, i to zaledwie w kilkudziesięciu punktach - m.in. na stacjach benzynowych BP, w jednym salonie Empiku i jednym z supermarketów Real.
Centra rozliczeniowe kart płatniczych - PolCard i eService, które jako pierwsze wdrożyły cashback, deklarują, że do końca roku będzie dostępny w co najmniej 5,5 tys. miejsc. Wszystko też wskazuje na to, że już na początku przyszłego roku liczba punktów handlowych i usługowych świadczących cashback przekroczy liczbę wszystkich bankomatów, których jest w Polsce ok. 8,5 tys.
- Usługę wdrażają kolejne centra rozliczeniowe, a potencjalna sieć dla cashbacku to ponad 100 tys. POS-ów - mówiła M. O?Shaughnessy. Dla detalistów usługa nie wiąże się z żadnymi kosztami. Na razie również bezpłatna będzie dla klientów, choć za każdą centrum rozliczeniowe będzie pobierało 50 groszy od banku-wydawcy karty. Czy bank przerzuci to na klienta czy też weźmie na siebie, będzie zależało od jego decyzji. - Na razie wypłaty będą darmowe, choć może się to zmienić - zapowiedzieli zgodnie Jacek Obłękowski, członek zarządu PKO BP, i Piotr Kociołek z BRE.