Węgierski koncern paliwowy MOL i powiązana z nim INA podpisały z rządem Bośni i Hercegowiny umowę przejęcia pakietu kontrolnego spółki Energopetrol. "Parkiet" zapowiadał, że dojdzie do tego na początku września. 67 proc. akcji największej w Bośni i Hercegowinie sieci stacji benzynowych będzie kosztować 35,8 mln euro. Konsorcjum obejmie akcje nowej emisji o łącznej wartości 30,7 mln euro (dodatkowo zapłaci rządowi Bośni i Hercegowiny 5,1 mln euro za przejęcie pakietu kontrolnego nad spółką). Pieniądze pozyskane od inwestorów będą przeznaczone na spłatź długów Energopetrolu. W ramach konsorcjum spółki dzielą się korzyściami i zobowiązaniami po połowie. Po operacji rząd Bośni i Hercegowiny będzie miał 22 proc. akcji spółki. Reszta pozostanie w rękach drobnych udziałowców. W umowie MOL i INA zobowiązały się do zainwestowania kolejnych 76,7 mln euro w rozwój bośniackiej firmy.
Aby umowa weszła w życie, musi jeszcze zostać spełnionych kilka warunków. Jednym z najważniejszych jest zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji Bośni i Hercegowiny. Energopetrol jest właścicielem 64 stacji benzynowych na terenie Bośni i Hercegowiny. MOL i INA negocjowały zakup bośniackiej firmy od kwietnia 2005 roku. Rozmowy były przerywane wieloma kryzysami. Na początku tego roku transakcji sprzeciwiła się niższa izba bośniackiego parlamentu, jednak rząd uznał, że stanowisko parlamentu nie ma wiążącego znaczenia i kontynuował rozmowy.
Dzięki temu zakupowi MOL wzmocni swoją pozycję w regionie. - Obszar Bałkanów, z jego możliwością wysokiego wzrostu, jest podstawowym regionem ekspansji dla naszego sektora przetwórczego - powiedział Zsolt Hernádi, prezes MOL-a. Węgrzy przygotowują się już do przetargu na zakup 37,5 proc. narodowego producenta paliw Serbii. MOL dąży także do przejęcia kontroli nad chorwacką INę (na 25 proc. akcji).