Mimo spadku cen ropy i marży rafineryjnych analitycy Merrill Lynch podtrzymali rekomendację "kupuj" dla akcji węgierskiego koncernu paliwowego MOL w najnowszym raporcie. Wycenili walory spółki na 28 tys. forintów (405,6 zł). W piątek za papiery koncernu płacono na giełdzie w Budapeszcie 20 930 forintów, po spadku o 1,1 proc. Na warszawskim parkiecie wyceniano je na 305,5 zł, po wzroście o 0,8 proc.
Analitycy oceniają, że gorsze od oczekiwanych warunki produkcji rafineryjnej w drugim półroczu stanowią zagrożenie dla dynamiki wzrostu wyników europejskich spółek paliwowych. Ich zdaniem, elastyczna polityka produktowa MOL-a przyczyniła się do tego, że firma słabiej będzie odczuwała niekorzystny wpływ spadku marż rafineryjnych. Analitycy bardziej optymistycznie zapatrują się na perspektywy tego rodzaju działalności w przyszłym roku. Oceniają, że papiery spółki nadal pozostają jednymi z najbardziej obiecujących w krótkim terminie wśród spółek europejskich.
Rada dyrektorów węgierskiego koncernu MOL zdecydowała o podwyższeniu kapitału akcyjnego spółki o ponad 345 mln forintów (ok. 5 mln zł). Spółka wyemituje 345 126 imiennych akcji zwykłych serii A oraz 578 serii C. Walory są przeznaczone dla członków rady i dyrekcji spółki. Są oni objęci programem emisji obligacji zamiennych na walory spółki, który uzależnia znaczącą część ich wynagrodzenia od wzrostu kursu akcji MOL-a. Dotychczas spółka wydała łącznie 1 200 obligacji zamiennych o wartości nominalnej 10 mln forintów (142,6 tys. zł) każda. Do zamiany zgłoszono obecnie 194 obligacji. W ciągu ostatniego miesiąca członkowie kierownictwa spółki sprzedali na budapeszteńskiej giełdzie prawie 44,3 tys. akcji za blisko miliard forintów (prawie 14 mln zł).