Reklama

Dostawca dla Hygieniki od zaraz?

Potwierdziły się doniesienia "Parkietu" o tym, że Krzysztof Moska zamierza kupić duży pakiet akcji podwarszawskiego producenta artykułów higienicznych

Publikacja: 12.09.2006 08:21

Po tym, jak "Parkiet" poinformował, że akcje Hygieniki mogą znaleźć się w portfelu Krzysztofa Moski, kurs spółki wzrósł wczoraj o 14,4 proc., osiągając 5 zł. Inwestor potwierdza nasze doniesienia.

- Spotkałem się z Maciejem Zientarą (ma 9,55 proc. kapitału Hygieniki - red.) i rozmawialiśmy - mówi Krzysztof Moska, największy akcjonariusz Lenteksu. Czy były to negocjacje na temat ceny, po której Maciej Zientara sprzedałby papiery Hygieniki? - Nie potwierdzam, ale też nie zaprzeczam - odpowiada K. Moska. Dodaje, że o ewentualnej transakcji może poinformować jeszcze w tym tygodniu.

- Takich rozmów miałem już co najmniej kilka - komentuje natomiast Maciej Zientara. Deklaruje, że na razie nie chce rozstawać się z Hygieniką. Dodaje, że Lentex jest tylko jednym z kilku potencjalnych kooperantów podwarszawskiej spółki.

Zamiast importu

Hygienika jest teraz zmuszona do zakupu pewnej ilości włókniny, podstawowego surowca do produkcji m.in. pieluszek i podpasek, za granicą. Dlaczego spółka musi ją importować? - Do wytworzenia pewnych produktów potrzebujemy włókniny najnowszej generacji. A takiej w Polsce brakuje. Dlatego zaopatrujemy się w Niemczech i we Włoszech - wyjaśnia Dariusz Nikołajuk, prezes Hygieniki. Jego zdaniem, oferta Lenteksu wydaje się atrakcyjna. Prezes Nikołajuk podkreśla, że spółka, w której Krzysztof Moska jest też handlowcem, mogłaby dostarczać Hygienice wszystkich rodzajów włókniny, zarówno tych niższej jakości, jak i najnowszej generacji. - Pozwoliłoby to uniknąć w przyszłości strat ze względu na różnice kursowe, które powstają przy imporcie - mówi Dariusz Nikołajuk.

Reklama
Reklama

Kiedy można spodziewać się pierwszych dostaw z Lenteksu do Hygieniki? - Nie ma jeszcze ustaleń co do terminu, bo nie została podpisana żadna umowa. Nie mówiliśmy jeszcze także o cenach - odpowiada prezes Hygieniki. Dodaje jednak: - Lentex dał do zrozumienia, że jego oferta będzie bardzo atrakcyjna.

Zdaniem Dariusza Nikołajuka, firma K. Moski mogłaby zacząć sprzedawać włókninę Hygienice w drugiej połowie przyszłego roku, po zakupie kolejnej linii produkcyjnej (Lentex chce na nią pozyskać około 23 mln zł z emisji 5,45 mln akcji z prawem poboru).

Poszukiwana włóknina

K. Moska twierdzi jednak, że Lentex mógłby stać się dostawcą Hygieniki już od zaraz. - Stałoby się to jednak kosztem innych kontrahentów, gdyż wykorzystujemy teraz pełne moce - wyjaśnia największy akcjonariusz producenta włóknin. Jego zdaniem, decyzje dotyczące kooperacji Lenteksu z Hygieniką, jak również ewentualnego objęcia przez Krzysztofa Moskę znacznego pakietu akcji podwarszawskiej spółki, będą znane jeszcze w tym miesiącu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama