Producent wykładzin i włóknin złożył w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd prospekt emisyjny. Lentex chce sprzedać 5,45 mln papierów z prawem poboru po 4,3 zł. Zdaniem zarządu, realny termin przeprowadzenia oferty publicznej to późna jesień.
Pieniądze z emisji (ok. 23 mln zł) częściowo pokryją koszty zakupu kolejnej linii do produkcji włókniny wodnoigłowanej. Dzięki tej inwestycji potroją się moce produkcyjne spółki w tym asortymencie.
Odbiorcą włóknin z Lenteksu mogłaby być inna giełdowa spółka - Hygienika. Krzysztof Moska, główny akcjonariusz pierwszej z firm (kontroluje 10,4 proc. kapitału), rozważa też zakup akcji Hygieniki. Na razie jednak w kwestii kooperacji obu spółek i inwestycji K. Moski nic się jeszcze nie wyjaśniło - trwają rozmowy zarządów. Akcjonariusz uzależnia natomiast swoją decyzję od efektów tych rozmów. Jeśli spółki się dogadają i Hygienika będzie kupować surowiec do produkcji materiałów higienicznych od lublinieckiej firmy - K. Moska kupi jej akcje, aby umocnić pozycję Lenteksu i zacieśnić współpracę. Jeśli jednak spółki nie dojdą do porozumienia - akcjonariusz nie zainwestuje w warszawskiego producenta, a Lentex będzie szukać innego odbiorcy. Ten typ surowca stosowany jest też m.in. w przemyśle motoryzacyjnym.
Nie zapadła jeszcze również decyzja o tym, kto zajmie miejsce Witolda Jesionowskiego, który zrezygnował w czwartek z funkcji przewodniczącego rady nadzorczej Lenteksu. Rada zbierze się zapewne w przyszłym tygodniu. K. Moska zarekomenduje do jej składu osobę niezwiązaną z żadną ze spółek, w których inwestor jest aktywny (ma znaczne pakiety akcji Lubawy i Protektora).