Comarch, kontrolowany przez Janusza Filipiaka, zażądał zwołania NWZA Interii. Spółka poinformowała o tym w komunikacie. Walnego na razie nie zwołała, ale przekazała, że właściciel chciałby, aby odbyło się 16 października.
Akcjonariusze mają dokonać zmian w zarządzie i radzie nadzorczej portalu. - Nie mamy specjalnych pretensji do obecnego zarządu Interii - powiedział nam w piątek J. Filipiak. - Chcemy wzmocnić skład, tak aby spółka mogła szybko rozwijać się w segmencie usług multimedialnych i w pełni konkurować z najlepszymi portalami. Mamy na to pomysł - wyjaśnił. Nie chciał jednak ujawnić, czy zarząd jedynie powiększy się, czy któryś z menedżerów zostanie odwołany. - Ciągle to ustalamy. Trwają rozmowy. Pełny komunikat w tej sprawie podamy na początku tygodnia, w poniedziałek lub wtorek - powiedział J. Filipiak.
Dziś skład zarządu Interii tworzą cztery osoby. Prezesem firmy jest Jacek Pasławski, wiceprezesem Marcin Borek. Funkcje członków zarządu pełnią Paweł Chwaleba i Marcin Jędrych.
Szef Comarchu już raz doprowadził do sporych zmian personalnych w portalu. W 2004 r. odwołał z funkcji prezesa Tomasza Jażdżyńskiego (obecnie kieruje wortalem finansowym Bankier.pl), który wprowadzał portal na warszawską giełdę. Zrobił to w chwili, gdy firma przygotowywała się do drugiej publicznej oferty akcji w swojej giełdowej historii.
J. Filipiak wyjaśniał nam wtedy, że T. Jażdżyński chciał przejmować, a on od zawsze był zwolennikiem rozwoju organicznego. Traktował przejęcia innych serwisów w sieci jak kupowanie użytkowników, którzy już korzystają z Interii. Nieoficjalnie wiemy, że menedżerowie poróżnili się m.in. o komunikator Gadu Gadu, którego zakup planował zarząd kierowany przez poprzedniego prezesa. Miał to być szybki sposób na wypracowanie znaczących zysków. Po odejściu T. Jażdżyńskiego fotel szefa Interii akcjonariusz powierzył J. Pasławskiemu, który wówczas był członkiem zarządu odpowiedzialnym za sprzedaż.