Wypowiedź Sławińskiego z RPP dotycząca skutków wzrostu cen żywności dla inflacji osłabiła nieco rynek obligacji, lecz na rynku walutowym pozostała bez echa. Z jego wypowiedzi wynika, że obawia się, iż wzrost cen żywności wywołany m.in. suszą może przełożyć się na wzrost oczekiwań inflacyjnych i wzrost inflacji (inflacja r/r w sierpniu wzrosła do 1,6% z 1,1%).
W krótkim terminie może to przekładać się na wzrost rentowności obligacji i zwiększa szanse na szybszą podwyżkę stóp procentowych niż dotychczas oczekiwano.
Niektórzy członkowie RPP kilka miesięcy temu twierdzili, że nawet sezonowy spadek inflacji w miesiącach letnich nie przyczyni się do obniżki stóp.
Obecna wypowiedź Sławińskiego dobrze wpisuje się zatem w obecny obraz oczekiwań rynku i nastawienia NBP. Przewidywane podwyżki stóp procentowych przez ECB w 2007 są w naszej opinii jednym z czynników, które wykluczają obniżki w naszym kraju.
Konwergencja stóp procentowych nastąpiłaby w takim wypadku zbyt szybko, co mogłoby mieć negatywny wpływ na wartość złotego.