Reklama

Stopy w USA bez zmian

Rośnie przekonanie inwestorów, że w tym roku Fed nie będzie podnosił kosztów kredytu, a w przyszłym może je ciąć.

Publikacja: 21.09.2006 08:43

W środę indeksy giełdowe na głównych rynkach rosły, gdyż większość inwestorów aktywnych tego dnia uznała, że oprocentowanie funduszy federalnych w USA pozostanie na poziomie 5,25 proc. i postanowiła powiększyć swoje portfele. Rzeczywiście, Fed nie ruszył stóp.

Rekord S&P500

Już w pierwszych minutach notowań indeks giełdy Nasdaq miał ponad 1-proc. zwyżkę, zaś na NYSE wskaźnik szerokiego rynku Standard&Poor?s 500 w ciągu godziny od otwarcia sesji pobił ponad 5-letni rekord.

Do kupowania akcji inwestorów zachęcał też wczoraj spadek ceny ropy naftowej. Sytuację na rynku tego surowca uspokoił prezydent George W. Bush, który postawił na dyplomatyczne rozwiązanie kryzysu wokół irańskiego programu nuklearnego.

Prawdopodobieństwo utrzymania stóp na dotychczasowym poziomie zwiększały wtorkowe informacje o tempie zmian cen producentów i sytuacji na rynku nieruchomości. Ceny producentów w sierpniu wzrosły tylko o 0,1 proc., mniej niż prognozowano. Z kolei rynek nowych domów wyglądał w poprzednim miesiącu gorzej, niż sądzili ekonomiści. Spadła liczba rozpoczynanych budów, a także pozwoleń na tego rodzaju inwestycje. To może odbić się na całej gospodarce, w której rynek nieruchomości odgrywa dużą rolę. Prawdopodobny spadek cen domów będzie negatywnie rzutował na skłonność amerykańskich konsumentów do wydawania pieniędzy, a ich udział w tworzeniu produktu krajowego jest decydujący.

Reklama
Reklama

Ile tolerancji dla inflacji?

Gospodarka wyraźnie zwalnia, dlatego uwaga rynku koncentruje się na innym aspekcie debat członków komitetu otwartego rynku Fed, decydującego o poziomie stóp: na inflacyjnych mechanizmach i kosztach walki z nadmiernym wzrostem cen.

Wielu członków komitetu otwartego rynku obawia się, że dalsze zaostrzanie polityki pieniężnej źle wpłynie na wydatki konsumentów i rynek pracy. Druga grupa uważa, że gorsze skutki przyniesie niekontrolowana inflacja. "Większość członków komitetu chwilowo jest skłonna tolerować inflację na wyższym poziomie od zakładanego" - twierdzi Stephen Stanley, ekonomista RBS Greenwich Capital Markets. Uważa, że mimo spadku bazowej inflacji producentów w lipcu i sierpniu w październiku Fed podniesie oprocentowanie funduszy federalnych. Inni mają odmienną opinię. Coraz liczniejsze grono specjalistów twierdzi, że w tym roku Fed już nie podwyższy stóp, a w przyszłym może je ciąć.

Na koniec lipca wzrost cen rok do roku, bez towarów żywnościowych i kosztów energii, wyniósł 2,4 proc. Miesiąc później było 2,8 proc., ale tempo wzrostu cen ma słabnąć. Ekonomiści Fed uważają, że presja inflacyjna będzie coraz mniejsza i tak też napisali członkowie komitetu otwartego rynku (FOMC) po sierpniowym posiedzeniu, kiedy po siedemnastu podwyżkach oprocentowania postanowili nie zmieniać kosztów kredytu. Tę opinię podtrzymali wczoraj.

Bloomberg, CNNMoney. com

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama