Reklama

Skarbiec liczy na rozwój w grupie Enterprise Investors

Fundusz należący do Enterprise Investors przejmie Skarbiec Asset Management Holding za 155 milionów złotych

Publikacja: 27.09.2006 07:19

W poniedziałek Polish Enterprise Fund V (spółka należąca do EI) podpisał umowę kupna 100 proc. akcji SAMH od BRE Banku. Transakcja obejmie tylko dwa, wchodzące w skład holdingu podmioty: Skarbiec TFI i BRE Agent Transferowy. Bank zostawia sobie Skarbiec Investment Management i PTE Skarbiec-Emerytura. Informacja dotarła na rynek wczoraj rano.

Rewolucji nie będzie

Nowy inwestor nie zapowiada rewolucyjnych zmian w Skarbcu TFI. - To będzie polityka kontynuacji - mówi Dariusz Prończuk, partner w Enterprise Investors odpowiedzialny za inwestycje w sektor finansowy. EI ma spore doświadczenie w inwestycjach w sektorze usług finansowych, ale branża asset management będzie dla funduszu nowością. EI był akcjonariuszem banku komercyjnego, firmy leasingowej i windykacyjnej. Do tej pory zainwestował łącznie 115 mln USD w ten segment rynku.

Najbardziej znanym przykładem jest kupno 28 proc. akcji Lukasa. Dziewięć lat temu fundusz zainwestował 15 mln USD w spółkę specjalizującą się w sprzedaży ratalnej. Po czterech latach inwestycja ta zwróciła się ponadpięciokrotnie. Swój pakiet EI sprzedał Credit Agricole za blisko 84 mln USD.

Atut z niezależności

Reklama
Reklama

Jakie oczekiwania ma wobec udziałowca Skarbiec TFI? - Spodziewamy się, że inwestor podzieli się z nami doświadczeniem w podnoszeniu wartości firmy w długim okresie - mówi Piotr Kuba, wiceprezes Skarbiec TFI, przywołując przypadek Lukasa. Oferta TFI ma być szersza, a produkty - atrakcyjniejsze. Piotr Kuba liczy także na napływ nowych klientów. - Staniemy się największym na rynku podmiotem, niezależnym od jakiejkolwiek grupy bankowej. Myślę, że dzięki temu pojawią się dodatkowe możliwości pozyskiwania klientów. Można się spodziewać, że inne banki nie będą się obawiać o utratę swoich klientów, polecając naszą usługę zarządzania portfelem papierów wartościowych na zlecenie - dodaje.

Marcin Jabłczyński, analityk CA IB, uważa, że Skarbiec TFI rozwijał się niezbyt dynamicznie w porównaniu z innymi firmami, m. in. z powodu małej bazy klientów detalicznych BRE Banku, z której towarzystwo mogłoby korzystać.

Ile wart jest rynek?

Generalnie analitycy bankowi pozytywnie oceniają sprzedaż SAMH przez BRE Bank. Wynegocjowana kwota nie jest dla nich zaskoczeniem. - Można tylko żałować szansy na pakietową sprzedaż TFI i PTE Skarbiec-Emerytura - mówi M. Jabłczyński.

Nasi rozmówcy podkreślają, że jest to cena zbliżona do wartości wcześniejszych kontraktów na rynku TFI, tzn. równej 4-6 proc. zarządzanych aktywów. W przypadku Skarbca TFI dawałoby to od 128 mln do 192 mln zł, ale trzeba pamiętać, że EI kupił także BRE Agenta Transferowego.

W tym roku to już czwarta umowa sprzedaży firmy zarządzającej aktywami lub części jej akcji w Polsce. W lutym TFI Banku Handlowego przejęła amerykańska spółka Legg Mason. Za 100-proc. pakiet walorów towarzystwa oraz firmy Handlowy Zarządzanie Aktywami Citibank Handlowy wziął 44,55 mln USD (około 147 mln zł). Najniżej wyceniono GTFI w ostatniej, sfinalizowanej w lipcu, transakcji. Fundusz Górnośląski sprzedał za 4 mln zł 75 procent akcji swojej spółki Internetowemu Domowi Maklerskiemu. Wartość całego GTFI według tej wyceny sięgnęłaby 5,3 miliona złotych, czyli zaledwie 2 procent jego aktywów.

Reklama
Reklama

Wszystkie tegoroczne transakcje przeprowadzone w tym roku wskazują na to, że polski rynek TFI jest wyceniany na 4-6 proc. wartości zarządzanych aktywów (wycena dla TFI BH - 6,8 proc., dla PKO TFI - 4,2 proc.). Ponieważ fundusze inwestycyjne pod koniec sierpnia zgromadziły ponad 82 mld zł, dawałoby to wycenę od 3,3 mld do blisko 5 mld zł dla całego rynku.

Komentarz

Marek Juraś

dyrektor działu analiz w Domu Maklerskim BZ WBK

Polskie towarzystwa funduszy inwestycyjnych sprzedawane są z premiąPolskie TFI wyceniane są nieco inaczej niż notowane na świecie przedsiębiorstwa zarządzające aktywami. Można tak wnioskować zarówno na podstawie ostatnich transakcji przeprowadzonych na tym

rynku (TFI BH, PKO TFI), jak i tej, której przedmiotem był SAMH.

Reklama
Reklama

Patrząc na wskaźnik cena do zysku, wartość tych transakcji nie jest wygórowana, ale już biorąc pod uwagę cenę do zarządzanych aktywów, można stwierdzić, że krajowe spółki sprzedawane są ze sporą premią. Przykładowo, średni wskaźnik C/Z (cena/zysk) na rynku amerykańskim czy brytyjskim dla takich podmiotów sięga 16 punktów. Ale jeśli mówimy o cenie w relacji do zarządzanych aktywów, to na świecie nie przekracza ona zwykle 2 proc. zgromadzonych środków. Kwota, za którą BRE Bank sprzedaje Skarbiec Asset Management Holding, jest zgodna z oczekiwaniami rynku. Czy można było wynegocjować więcej? Jeśli wziąć pod uwagę dwie poprzednie transakcje sprzedaży firm zarządzających aktywami, to jest to kwota zbliżona do wyceny rynkowej.

Skarbiec Asset Management Holding, którego szefem jest Bogusław

Grabowski

(z lewej),

zostanie sprzedany za 155 mln zł. Umowę z obecnym właścicielem SAMH - BRE Bankiem - podpisał

Reklama
Reklama

Polish Enterprise Fund V, należący do Enterprise Investors. Za nową

inwestycję funduszu

private equity będzie

odpowiedzialny Dariusz Prończuk, partner EI.

fot. fotorzepa, Andrzej Cynka

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama