Reklama

Publicznych ofert akcji będzie coraz więcej

Ostatnie dwa lata na rynku ofert pierwotnych to czas triumfu Domu Maklerskiego PKO BP. Jednak już wkrótce palmę pierwszeństwa może przejąć IDMSA. Koniunktura w tym segmencie zależy w dużej mierze od Komisji Nadzoru Finansowego

Publikacja: 28.09.2006 09:41

Licząc od września 2004 roku, na giełdzie pojawiły się 74 nowe spółki. Być może - biorąc pod uwagę optymistyczne scenariusze - w najbliższych dwóch kwartałach liczbę tę uda się podwoić. To niezły kawałek tortu dla domów maklerskich, tym bardziej, że korzystanie z ich usług przy wchodzeniu na giełdę jest obowiązkowe.

Każdą transakcję sprzedaży nowych i istniejących akcji w ramach oferty pierwotnej musiał obsługiwać jakiś broker, czasem było to konsorcjum kilku domów maklerskich. Kto uzyskał dominującą pozycję na tym rynku?

Jeden lider

Ranking "Parkietu" wygrał Dom Maklerski PKO BP. Jego klientami w ostatnich dwóch latach było 15 spółek - debiutantów. Z tej grupy, pięć firm zdecydowało się na ofertę w tym roku: wytwarzający dania gotowe Pamapol, jak również eCard, Action i Qumak-Sekom z branży IT oraz hotelarskie Interferie. W najbliższych trzech miesiącach DM PKO BP zamierza zaoferować walory jeszcze trzech spółek. - Nie mogę ujawnić nic więcej - mówi Dariusz Giej, dyrektor sprzedaży wydziału rynków kapitałowych DM PKO BP. - Ich wartość przekroczy 100 mln zł - zdradza jednak Katarzyna Iwaniuk-Michalczuk, zastępca dyrektora DM PKO BP.

Liczą się też prywatne biura

Reklama
Reklama

O jedną trzecią mniej spółek, w porównaniu z osiągnięciami zwycięzcy naszego rankingu, wprowadził na warszawską giełdę krakowski Dom Maklerski IDMSA. Jest to jedyny broker, który nie jest własnością banku, a zajął miejsce w pierwszej piątce naszego zestawienia. W tym roku DM IDMSA przeprowadził tylko o jedną ofertę pierwotną mniej niż DM PKO BP. Dzięki staraniom Internetowego Domu Maklerskiego od stycznia na GPW inwestorzy mogą handlować akcjami portalu finansowego Bankier. pl, producenta butów Gino Rossi, dostawcy internetu Hyperion oraz informatycznego One-2-One. DM IDMSA zamierza obsłużyć w tym roku jeszcze sześć ofert pierwotnych o wartości do 250 mln zł. Gdyby w przyszłym roku małopolskiemu brokerowi szło równie dobrze, mógłby stać się liderem naszego rankingu.

Jednak nie wiadomo, jak na działalność domu maklerskiego wpłyną publikacje prasowe, które stawiły go w niekorzystnym świetle. Pojawiły się w nich m.in. zarzuty dotyczące działalności na rynku pierwotnym, w tym mówiące o "dopinaniu" publicznych ofert klientów za wszelką cenę i metodami budzącymi wątpliwości. Sprawą zajmie się zapewne Komisja Nadzoru Finansowego. Jeśli KNF oczyści brokera z zarzutów, jego ekspansja nie będzie zagrożona, w przeciwnym wypadku może stracić część klientów.

Centralny Dom Maklerski Pekao zajął trzecie miejsce w rankingu "Parkietu". Od września 2004 r. był oferującym walory dziewięciu giełdowych nowicjuszy. W tym roku klientem tego brokera był tylko jeden debiutant - Sfinks, posiadający sieć restauracji Sphinx i Chłopskie Jadło. Sfinks nie pojawił się jednak na GPW jako zupełnie "świeża krew", gdyż już wcześniej był notowany na Centralnej Tabeli Ofert. - Zamierzamy jednak przeprowadzić jeszcze w tym roku 3-4 oferty pierwotne, przy czym w dwóch przypadkach wystąpimy jako członek konsorcjum - mówi Paweł Roszczyk, dyrektor departamentu rynków kapitałowych w CDM Pekao. - Wartość sprzedawanych walorów wyniesie nawet 3 mld zł - dodaje.

Co z nadzorcą?

Przedstawiciele domów maklerskich martwią się, że wciąż nie znamy szefa Komisji Nadzoru Finansowego (wchłonęła od 19 września Komisję Papierów Wartościowych i Giełd) i osób, które mają pełnić w niej kluczowe funkcje. - Tkwimy w zawieszeniu - komentuje Paweł Roszczyk z CDM Pekao. - Jeśli przez kolejne tygodnie czy miesiące taki stan się utrzyma, to nie zostanie przecież zatwierdzony żaden prospekt emisyjny, a wtedy wszelkie plany brokerów i spółek dotyczące ofert przesuną się w czasie - dodaje. - Patrzę na to z niepokojem - mówi Anna Frankowska, partner w kancelarii Weil, Gotshal & Manges. Jej zdaniem, bardzo źle stałoby się, gdyby nowa komisja zaprzepaściła dorobek KPWiG. - Od tego zależy przyszłość rynku kapitałowego w Polsce. Urzędnicy KPWiG posiadali ogromną wiedzę i często byli bardzo przychylnie nastawieni do nowatorskich rozwiązań. Mam nadzieję, że to podejście nie zmieni się - dodaje Anna Frankowska.

Niezależnie od obaw związanych ze zmianami w organizacji nadzoru nad rynkiem finansowym domy maklerskie są dobrej myśli, jeśli chodzi o koniunkturę na rynku pierwotnym. Lista przedsiębiorstw, które chcą zadebiutować na giełdzie, jest długa i - zdaniem brokerów - będzie się jeszcze wydłużać. - Przeciętnie raz w tygodniu dostaję zapytanie ofertowe - mówi Dariusz Giej z DM PKO BP.

Reklama
Reklama

Opinia

To doradcy walczą teraz o spółki

Jarosław Dominiak

Prezes Stowarzyszenia

Inwestorów Indywidualnych

Ożywienie na rynku pierwotnym jest pochodną dobrej sytuacji makroekonomicznej i koniunktury gospodarczej. Zauważmy, że oferty akcji nawet o słabych parametrach sprzedają się dobrze lub bardzo dobrze. O tym, że na rynku kapitałowym panuje bardzo dobra atmosfera, świadczy choćby to, że nabywców znajdują nawet tzw. mikrooferty. Przykładem jest Inwest Consulting, firma, która pozyskała z rynku niecałe cztery miliony złotych.

Reklama
Reklama

Popyt na nowe akcje nie będzie malał, a wręcz przeciwnie.

Wystarczy popatrzeć na ogromne przyrosty aktywów funduszy inwestycyjnych i emerytalnych. To one mają coraz więcej do

powiedzenia na giełdzie, a nie inwestorzy indywidualni.

Coraz większą konkurencję widzą teraz nie wśród spółek, które wybierają się na giełdę, ale wśród oferujących i doradców,

którzy walczą o pozyskanie nowych klientów. To dość ciekawy trend.

Reklama
Reklama

Dobra koniunktura jeszcze potrwa

Remigiusz Sopel

Analityk Domu Maklerskiego IDMSA

Rynek pierwotny będzie jeszcze przez przynajmniej dwa lata bardzo atrakcyjny dla inwestorów. Dosyć mocne wzrosty notowań, obserwowane od trzech lat na rynku wtórnym, sprawiły, że akcje spółek już obecnych na parkiecie raczej nie są niedowartościowane. Natomiast walory firm wchodzących na giełdę zawsze sprzedawane

są z dyskontem. Stanowią więc bardzo dobrą alternatywę dla papierów w obiegu wtórnym. Nie ma także obecnie przesłanek wskazujących,

Reklama
Reklama

że koniunktura giełdowa zakończy się w najbliższych dwóch latach.

To dobra wiadomość dla uczestniczących w ofertach pierwotnych, inwestowanie w akcje debiutantów bowiem powinno mieć charakter średnio- bądź długoterminowy. Wtedy stopa zwrotu z tych inwestycji znacznie przewyższa wzrost indeksów giełdowych.

Gospodarka przyspiesza, więc nowe spółki giełdowe mają

duże szanse na zrealizowanie agresywnych strategii.

Natomiast to, że na warszawski parkiet nie weszły w tym roku

Reklama
Reklama

duże firmy Skarbu Państwa, sprawia, że inwestorzy instytucjonalni zwracają uwagę na spółki małe i średnie. A z kolei w ich przypadku wzrost wartości może być znacznie szybszy niż dużych przedsiębiorstw.

Ranking podmiotów

oferujących

akcje giełdowych

debiutantów*

Nazwa Liczba

obsłużonych ofert

DM PKO BP 15

DM IDMSA 10

CDM Pekao 9

CA-IB Securities 8

Millennium DM 8

DM BZ WBK 6

DI BRE Banku 5

DM Banku

Handlowego 3

DM Penetrator 3

BM BISE 2

DM BGŹ 1

HSBC 1

KBC Securities 1

DM Polonia Net 1

DM Mercurius 1

ING Securities 1

DM BOŚ 1

DM Capital

Partners 1

BM BPH 1

DM Ipopema 1

* także współoferujących

** Od września 2004 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama