Dzisiaj Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej giełdy, ma przedstawić plan działań, służących realizacji strategii GPW do 2009 r. Czego można się spodziewać? Rewolucji raczej nie będzie. Zadaniem nowych władz giełdy, podobnie jak "starego" zarządu, na czele którego stał Wiesław Rozłucki, będzie wywalczenie dla naszego rynku pozycji lidera regionu. Ten sam cel przed polskim rynkiem kapitałowym wyznacza przyjęta w 2004 r. przez rząd Agenda Warsaw City 2010. W realizacji tej strategii, w większym stopniu niż za czasów starego zarządu, wykorzystywane mogą być spółki z grupy kapitałowej GPW - Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych oraz MTS-CeTO.
Pod wodzą Sobolewskiego zmienić mogą się co najwyżej środki, które będą służyć realizacji strategii. Ważnym elementem z pewnością nie będzie już prywatyzacja warszawskiego parkietu. - Prywatna giełda posiada większe możliwości sprostania konkurencji międzynarodowej i pozycjonowania na rynku europejskim - twierdził stary zarząd GPW. Nowy tego nie kwestionuje, ale wyraźnie zmniejszył nacisk na proces prywatyzacji. L. Sobolewski wielokrotnie powtarzał, że przekształcenia własnościowe giełdy co prawda są w jego planach, ale raczej w drugiej połowie 3-letniej kadencji.
Działaniom na rzecz zwiększania kapitalizacji i płynności giełdy niewątpliwie sprzyjają ułatwienia dla spółek zmierzających na parkiet. W tym obszarze, pod rządami obecnego zarządu GPW, może dojść do istotnych zmian. Główna będzie polegała nie tyle na zmianie regulacji giełdowych, ale na stworzeniu zupełnie nowego rynku dla przedsiębiorstw "podwyższonego ryzyka", ale o dużym potencjale wzrostowym. W ostatnim czasie L. Sobolewski kilkakrotnie informował, że kierowana przez niego instytucja może zdecydować się na taki krok. Z wstępnych zapowiedzi wynikało, że miałby to być alternatywny system obrotu (ATS), charakteryzujący siź mniejszymi wymogami w stosunku do emitentów.
Dużo wysiłku GPW będzie teraz wkładać w przyciąganie nowych emitentów, tak krajowych, jak i zagranicznych. Być może w tym celu giełda otworzy swoje przedstawicielstwa poza granicami Polski. Ludwik Sobolewski mówił już o takiej możliwość na Ukrainie. Część działań nowego zarządu będzie też nakierowana na pozyskiwanie nowych inwestorów. Ma temu sprzyjać zachęcanie zagranicznych domów maklerskich do uczestnictwa na GPW.
2009 r.