Reklama

Wkrótce Praterm przedstawi prognozy nawet na 5 lat

Praterm na początku stycznia chce zaprezentować nawet pięcioletnią prognozę wyników finansowych. W przyszłości nie wyklucza emisji akcji

Publikacja: 10.10.2006 07:36

Praterm ma zamiar przedstawić długoletnią strategię oraz prognozy wyników finansowych. - Chcemy opublikować prognozę nawet na 5 lat. Oczywiście nie będzie ona uwzględniała zdarzeń jednorazowych, takich jak sprzedaż zbędnego majątku czy przejęć. Na pewno z roku na rok chcemy osiągać coraz lepsze rezultaty finansowe - mówi Edward Kowalewski, prezes Pratermu. Nie wyklucza, że za 2-3 lata spółka może podnieść kapitał. Szczegółów ewentualnej emisji na razie nie podaje.

Prognoza w górę?

W tym roku skonsolidowane przychody Pratermu mają wynieść 151 mln zł. Zysk netto ma zamknąć się kwotą 18,3 mln zł. Zarząd już raz korygował prognozę w górę. Czy zrobi to jeszcze raz? - Nie ukrywam, że firma radzi sobie bardzo dobrze. Być może prognoza zostanie podniesiona. Jeżeli uznamy, że wynik będzie wyższy, ale mniej niż o 10 proc., to nie będziemy o tym informować - tłumaczy prezes Kowalewski.

Jakie są przesłanki do ewentualnego podniesienia prognozy? Zdaniem prezesa Kowalewskiego, po pierwsze spółka może sprzedać część nadwyżkowych uprawnień do emisji dwutlenku węgla. - Nie wiemy jeszcze, czy zdecydujemy się na to. Być może niewykorzystane prawa do emisji CO2 przeniesiemy na następne okresy rozliczeniowe i wtedy sprzedamy. Nie ukrywam, że liczę, iż w przyszłości cena będzie wyższa niż obecnie. Teraz jest to około 12 euro za tonę - dodaje E. Kowalewski. Spółka już raz handlowała prawami do emisji CO2 (obracała opcjami). Najpierw sprzedała, a później odkupiła po znacznie niższej cenie. Na tych transakcjach zarobiła około 4 mln zł brutto.

Pozytywnie na wynik grupy Pratermu, zdaniem zarządu, może również wpłynąć sprzedaż kilku nieruchomości położonych m.in. w Tarnowskich Górach i Chrzanowie. Na transakcjach firma mogłaby wykazać kilka milionów złotych zysku brutto. Czy jest to możliwe w tym roku? - Daliśmy już ogłoszenia w prasie. Jest zainteresowanie naszymi nieruchomościami. Trudno będzie jednak sfinalizować transakcje do końca grudnia. Jeżeli sprzedamy nieruchomości w pierwszym kwartale 2007 r., to będziemy mieli naprawdę dobry początek roku - mówi prezes.

Reklama
Reklama

Zarząd Pratermu liczy też na poprawę działalności operacyjnej. Firma cały czas zdobywa nowych klientów i restrukturyzuje swoje zakłady ciepłownicze. - W tym roku zdobyliśmy kilkanaście tysięcy nowych klientów. To tak jakbyśmy kupili nową ciepłownię w średniej wielkości mieście. Ponadto zmodernizowaliśmy infrastrukturę. Jest bardziej wydajna. Te elementy w istotny sposób wpływają na poprawę naszej działalności - podkreśla prezes Kowalewski.

W planach przejęcia

Praterm chce przejmować firmy z branży. Transakcje niestety nieco się przeciągają. - Ze względu na zbliżające się wybory samorządowe, z kupna w tym roku miejskich ciepłowni, które należą do samorządów, raczej już nic nie wyjdzie. Wiele obiecujemy sobie po 2007 roku. Na pewno dotrzymamy słowa i co najmniej podwoimy nasze moce produkcyjne w ciągu 2 lat - zapewnia prezes Kowalewski. Na celowniku Pratermu są przedsiębiorstwa ciepłownicze z Olsztyna, Legnicy, Malborka oraz Łańcuta. Firma ma pieniądze na przejęcie m.in. z emisji akcji.

Praterm stara się także o spółkź z puli Skarbu Państwa - jest to elektrociepłownia Megawat. Firma zainteresowana jest też Nadwiślańską Spółką Energetyczną, do której należą cztery ciepłownie. Na Megawat złożył już ofertę. - Czekamy, aż Skarb Państwa ogłosi krótką listę inwestorów. Wierzymy, że się na niej znajdziemy - mówi E. Kowalewski. W ciągu najbliższych dni Praterm może też dokupić 40 proc. akcji w PEC Zamość. Kontroluje już prawie 60 proc. kapitału tej firmy.

W skład grupy Pratermu wchodzi obecnie 14 ciepłowni miejskich wraz z sieciami, dwie elektrociepłownie oraz jeden system obejmujący jedynie sieci ciepłownicze.

Komentarze

Reklama
Reklama

Remigiusz Sopel

DM IDM

Największym atutem Pratermu w moim odczuciu jest możliwość handlu prawami do emisji dwutlenku węgla. Spółka osiągnęła na tym polu już niemały sukces. Myślę jednak, że inwestorzy finansowi zdyskontowali ten fakt. Prognozy finansowe spółki są realizowane. To na pewno może podobać się inwestorom. Cieszy fakt, że firma przeprowadza restrukturyzację przeznaczając

na sprzedaż zbędne aktywa.

Mimo że Praterm działa na rynku silnie regulowanym to ciepłownicza spółka generuje stabilne przychody. Z tego tytułu ma

prawo być notowana z premią.

Reklama
Reklama

W okresie pogorszenia koniunktury inwestorzy będą inwestować

w spółki defensywne m.in. właśnie w Praterm, czy Kogenerację.

Robert Kurowski

Dom Maklerski AmerBrokers

Drugie półrocze dla Pratermu zapowiada się całkiem dobrze. W moim odczuciu są duże szanse, że inwestorzy zainteresują się spółką w miesiącach jesienno-zimowych. Przychody tej firmy uzależnione są dwojako: od wzrostu organicznego i realizacji zapowiedzianych przejęć. Warto wspomnieć, że spółka sprzedaje zbędny majątek i skupuje akcje własne w celu umorzenia (może na to

Reklama
Reklama

wydać ponad 10 mln zł - przy. red). Można polemizować czy lepszym sposobem dystrybucji pieniędzy nie byłaby wypłata dywidendy. W każdym razie Praterm to stabilna spółka, której sytuacja finansowa powinna stale się poprawiać.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama