Reklama

Serbska rafineria do prywatyzacji

Serbski rząd prywatyzuje największego krajowego przetwórcę ropy. Czy wśród uczestników przetargu znajdzie się PKN Orlen?

Publikacja: 16.10.2006 10:09

Dziś rozpoczyna się przetarg na walory Naftne Industrije Srbije (NIS), największego serbskiego koncernu naftowego. Rząd chce sprzedać 25 proc. akcji i otrzymać za nie minimum 300 mln USD. W skład koncernu wchodzą NIS-Naftagas, NIS Petrol, NIS-TNG oraz NIS-Ugostiteljstvo i Turizam.

Władze chcą, aby koncern przeszedł w ręce inwestora jako całość, przeciwne są natomiast sprzedaży oddzielnych pakietów akcji poszczególnych spółek. Serbskie zakłady dysponują dwoma rafineriami o łącznych mocach produkcyjnych 167 tys. baryłek paliwa dziennie. Zwycięzca tego przetargu otrzyma następnie prawo do wykupu kolejnych 12,5 proc. walorów przedsiębiorstwa. Łącznie rząd chce sprzedać 49 proc. akcji. Cały koncern jest wyceniany jest na około 1,3 mld USD.

Czołówka regionu w kolejce po rafinerie

Chęć uczestnictwa w przetargu wyraziły wiodące koncerny regionu, m.in. austriacki OMV, węgierski MOL i rosyjski Łukoil. Nieoficjalne informacje wskazują, że udziałami NIS interesuje się również PKN Orlen. Jednak biuro prasowe spółki w piątek, na kilka godzin przed upływem terminu składania wniosków w serbskiej agencji prywatyzacyjnej, udzielało wymijających odpowiedzi. - PKN Orlen raczej nie będzie starał się o zakup udziałów NIS. Polski koncern potrzebuje obecnie środków na zakup rafinerii w Możejkach i wątpię, aby przystąpił do serbskiego przetargu - uważa Ludomir Zalewski, analityk paliwowy DM PKO BP.

Obecnie największe szanse na wygraną w przetargu, zdaniem ekspertów, ma Łukoil. Koncern już teraz ma trzy rafinerie w regionie: na Ukrainie, Rumunii i Bułgarii. - Spółka dywersyfikuje swój biznes i przenosi stopniowo punkt ciężkości z wydobycia na przetwórstwo surowca - stwierdził Michaił Zak, analityk Gazprombanku.

Reklama
Reklama

MOL i OMV aktywni

na południu

Duże zainteresowania wobec serbskich rafinerii przejawia również MOL, notowany na warszawskiej giełdzie. - Serbia to dla nas strategiczny rynek - oświadczył Denis Mohorovic, rzecznik firmy. MOL aktywnie działa na Bałkanach już od pewnego czasu. W chorwackiej INA posiada 25 proc. akcji plus jeden walor. Węgrzy zamierzają wykupić kolejny pakiet papierów spółki, co będzie możliwe podczas zapowiedzianego na ten rok kolejnego etapu prywatyzacji chorwackiego koncernu. MOL wraz z INA kupiły we wrześniu spółkę Energopetrol, bośniackiego dystrybutora paliw.

Z kolei OMV w ub.r. przejął największego rumuńskiego producenta ropy SNP Petrom. Część analityków uważa, że niektórych inwestorów może zniechęcić do kupna NIS niestabilna sytuacja polityczna w kraju. W tym miesiącu odbędzie się referendum w sprawie zmiany konstytucji oraz będzie formowany nowy rząd.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama