Wczoraj Bioton złożył zapis na 638 tys. akcji HTL-Strefa o wartości prawie 23 mln zł. Decyzja biotechnologicznej spółki o chęci zakupu dużego pakietu oznacza, że zapewne emisja HTL-Strefy zakończy się pełnym powodzeniem. Całą ofertę wchodzącej na giełdę spółki szacuje się na 58 mln zł. Do obrotu trafi 1,75 mln nowych akcji i prawie 1 mln papierów należących do dotychczasowych udziałowców (w tej chwili kapitał zakładowy dzieli się na 11 mln akcji). Ci ostatni pozostawią sobie jednak prawie 80 proc. w podwyższonym kapitale.

Bioton, gdyby udało mu się zakupić papiery za deklarowaną kwotę, miałby poniżej 10 proc. udziałów w kapitale zakładowym debiutującej spółki. Tak się nie stanie, bo inwestorzy indywidualni mają objąć nieco ponad 0,5 mln walorów. Na pewno nie obejdzie się bez poważnej redukcji przy ich przyznawaniu. Dokonano już wstępnego przydziału akcji w transzy inwestorów instytucjonalnych. Zadeklarowany popyt znacznie przewyższył podaż.

Prezes Biotonu Adam Wilczęga wspominał o możliwości zostania współudziałowcem HTL-Strefy. Obie firmy mają tych samych odbiorców, czyli chorych na cukrzycę. Bioton produkuje dla nich nowoczesną insulinę ludzką, a HTL-Strefa nakłuwacze i lancety do pomiaru poziomu cukru we krwi. Jest ich największym dostawcą na świecie. Bioton jest już klientem firmy z Ozorkowa, choć nie bezpośrednim. Nakłuwacze produkowane przez HTL-Strefę dostarcza Biotonowi Bayer. Teraz na pewno współpraca będzie znacznie bliższa.

HTL-Strefa chce zadebiutować na GPW 15 listopada. Cena emisyjna akcji została ustalona na 36 zł. Zapisy na papiery potrwają jeszcze do najbliższego poniedziałku. Ich przydział nastąpi do 14 listopada.