Marek Józefiak, prezes Telekomunikacji Polskiej od października 2001 roku, zostanie w firmie do końca lutego. W piątek podsumował swoją pracę dla grupy TP, z którą był związany ponad 10 lat (również jako szef PTK Centertel). W poniedziałek zastąpi go na stanowisku Maciej Witucki.
M. Józefiak potwierdził, że otrzymał propozycję pracy w grupie France Telecom. Określił ją jako "interesującą". - Wszystko wskazuje na to, że będę aktywnym uczestnikiem telekomunikacyjnego rynku - mówił. Zapewnił też, że jego odprawa nie zależy od tego, jakie stanowisko obejmie w FT. Nie ujawnił, ile wyniesie.
Negatywnie odniósł się do pomysłu ewentualnego rebrandingu spółek z grupy i jej usług (TP, Wirtualna Polska, Neostrada). - France Telecom używa dla wszystkich usług jednego brandu - Orange. W Polsce nie będziemy tego robić. Naszym zdaniem, utrzymanie oddzielnych marek przyniesie większe profity - deklarował M. Józefiak. Jednak pytany przez "Parkiet", kogo określa wyrazem "my", odpowiedział: - TP. A na pytanie, czy zapadły już w sprawie rebrandingu decyzje, które będą sankcjonowane w przyszłości: - Nie chciałbym mówić mojemu następcy, co ma robić. Znam jednak projekty, które prowadzone są w spółce i nie sądzę, aby w tym względzie (rebrandingu - red.) miało coś się zmienić.
Zapewniał też, że nie jest zwolennikiem łączenia spółek z grupy w jedną. - Jestem zwolennikiem myślenia o ofercie konwergentnej, ale inkorporacja Centertela w struktury TP nie ma sensu - twierdził. Poinformował też, że portal Wirtualna Polska ma być centrum produkcji treści w grupie TP.
Po publikacji wyników za III kwartał zarząd TP podniósł oczekiwania co do przychodów na ten rok. Zamiast spaść, mają wzrosnąć o nieco ponad 1 proc. M. Józefiak pytany, czy - jak uważają analitycy DI BRE Banku - to tylko "odroczenie" spadku sprzedaży, czy też jest szansa na jego trwałe wyhamowanie, mówił: - Niech nowi się sprawdzą. Życzył też M. Wituckiemu "wszystkiego dobrego".