Największy producent miedzi w Europie, KGHM, zarobił w trzecim kwartale 825 mln zł. To o 19 proc. więcej niż przed rokiem, jednak dużo poniżej prognoz analityków. Ci oczekiwali, że zysk netto wyniesie od 890 mln zł do 950 mln zł. - Zysk netto nie odbiega znacznie od oczekiwanych przeze mnie 835 mln zł, choć jest niższy od rynkowego konsensusu - ocenia Flawiusz Pawluk, analityk BZ WBK. Przychody KGHM wzrosły w minionym kwartale do 3,34 mld zł z 2,04 mld zł przed rokiem. Były wyższe od średniej prognoz analityków, którzy spodziewali się niecałych 3 mld zł.
Po dziewięciu miesiącach sprzedaż KGHM wyniosła 8,94 mld zł. Spółka wykonała 88 proc. całorocznej prognozy. Wypracowany zysk netto w wysokości 2,8 mld zł stanowi 83 proc. wartości planowanej na 2006 r. Koncern przyznaje, że wyniki finansowe są lepsze od planowanych głównie za sprawą wyższych od zakładanych cen metali na światowych rynkach i większej sprzedaży miedzi. "Pomimo wysokiego stanu zaawansowania wykonania budżetu na 2006 r. (...) spółka nie przewiduje podwyższenia prognozy w związku z wystąpieniem zdarzeń nieprzewidzianych w budżecie" - zastrzega KGHM w komunikacie. Chodzi m.in. o lipcową wypłatę nagrody specjalnej oraz rezygnację ze sprzedaży należącej do spółki Telefonii Dialog i wzrost kosztów produkcji.
- Widać bardzo istotny wzrost jednostkowego kosztu produkcji. Zamiast oczekiwanych przeze mnie 11 tys. zł na tonę miedzi koszty sięgnęły 11,54 tys. zł - ocenia F. Pawluk. Jego zdaniem, głównym powodem zwyżki kosztów jest wzrost zakupów drożejącego złomu miedziowego i mniejsza produkcja własna miedzi. Negatywnie na wynikach odbiły się też rozliczenia transakcji zabezpieczających.
W trzecim kwartale KGHM wyprodukował 140,5 tys. ton miedzi elektrolitycznej, w tym 26,6 tys. ton z zakupionych "materiałów miedzionośnych".
Zagrożenia Rosną wydatki