W tym roku instytucje finansowe już ponad 250 razy informowały o zmianach zaangażowania w spółkach giełdowych. W przeszło dwóch trzecich przypadków chodziło o przekroczenie w górę progu 5 i więcej procent udziałów. Natomiast w mniej niż jednej trzeciej o spadek poniżej któregoś z progów. Zdecydowanie bardziej aktywne w kupowaniu akcji były fundusze inwestycyjne niż emerytalne.
Jak decyzje inwestorów instytucjonalnych wpływały na kursy spółek? Znacznie bardziej rosły notowania firm, w których zmniejszały one zaangażowanie niż zwiększały. Ruch był kontynuowany po przekazaniu informacji o przekroczeniu progu. Równocześnie widać dużą różnicę między zachowaniem kursów akcji firm, z których wychodziły OFE, a tych, które sprzedawały TFI.
W przypadku pierwszej grupy instytucji zwyżka była znacznie silniejsza. Jednocześnie opuszczanie przez instytucję spółki nie zapowiadało dla ceny jej akcji nadejścia gorszych czasów.