Minęło już ponad 10 lat od powstania MTS-CeTO. W listopadzie 2000 roku głównym akcjonariuszem spółki została GPW w Warszawie. W kolejnych latach rozwój CeTO ewoluował i rynek ten stał się platformą obrotu papierami rządowymi o zasięgu międzynarodowym - Rynek MTS Poland. Zdarzenie to - związane także z pojawieniem się nowego akcjonariusza - przyczyniło się do zmiany nazwy spółki na MTS-CeTO.
Rynek CeTO stał się wyspecjalizowaną platformą do obrotu papierami dłużnymi. Nawet widniejąca na stronie internetowej spółki strategia rozwoju MTS-CeTO zakłada, że ma to być efektywny i płynny rynek papierów dłużnych. Pojawia się więc pytanie, co z akcjami notowanymi na tym rynku? Dlaczego rynek ten jest marginalizowany? Dla inwestorów jasne jest, że część akcyjna CeTO powinna być jak najszybciej zmodyfikowana, ponieważ obecny system nie pozwala na normalne inwestowanie. Inwestorzy chcieliby, aby spółki te były notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.
Rażące utrudnienia
w inwestowaniu
Inwestorzy coraz częściej narzekają na mankamenty akcyjnej części CeTO. Wskazują, że poza biurem maklerskim nie są w stanie normalnie kupować lub sprzedawać. Dlaczego? Okazuje się, że tylko w biurach maklerskich można dotrzeć do notowań online z kilkoma ofertami kupna i sprzedaży. Z kolei dla wszystkich osób inwestujących przez internet stworzone zostały bariery zdecydowanie ograniczające możliwość normalnego inwestowania.