Reklama

Właściciel Helleny ma tylko obietnice

Zenon Sroczyński, założyciel upadłej Helleny, nadal zwodzi wierzycieli. Ci skierowali doniesienie do prokuratury

Publikacja: 22.11.2006 07:00

Jak ustaliliśmy, odbyło się kolejne zgromadzenie rady wierzycieli spółki Hellena. Przedstawiciele firm, którym producent oranżady jest winien około 120 mln zł, oczekiwali (nie pierwszy już raz), że zostaną im przedstawione konkretne propozycje dotyczące spłaty zadłużenia. W szczególności źródła finansowania. I znów się zawiedli. Na spotkaniu nie stawił się prezes spółki w upadłości Zenon Sroczyński. - Nie było więc z kim negocjować - mówi jeden z przedstawicieli wierzycieli, chcący zachować anonimowość.

Założyciel i szef Helleny przysłał jedynie swojego pełnomocnika z kancelarii Baker & McKenzie, który poprosił sędziego komisarza o odroczenie zgromadzenia rady. Uzasadniając, twierdził, że Z. Sroczyński prowadzi negocjacje z potencjalnym inwestorem, który jest gotów przejąć akcje Helleny i spłacić jej zadłużenie. Wierzyciele nie dowiedzieli się jednak, kto jest zainteresowany kupnem spółki w upadłości, ani na jakich zasadach. Sędzia Krzysztof Kędzia odroczył spotkanie rady do 18 grudnia.

Obietnice bez pokrycia i...

- Jesteśmy pewni, że to kolejny unik ze strony Sroczyńskiego, który w rzeczywistości nie ma wierzycielom nic do zaproponowania - mówi nasz rozmówca. Twierdzi, że to nie pierwsza propozycja spłaty zadłużenia ze strony byłego właściciela Helleny, za którą nie stoją żadne wiarygodne dokumenty. Obowiązujący od lipca 2005 r. układ miał doprowadzić do spłaty całego zadłużenia, ale nikt do tej pory nie dostał pieniędzy.

Wyjątkiem jest firma Sovereign Capital (SC), której zaległe należności od Helleny spłaciła inna spółka, należąca do rodziny Sroczyńskich - Maks. SC korzystając ze statusu wierzyciela dążyła wcześniej m.in. do odsunięcia od zarządu Z. Sroczyńskiego i wprowadzenia do Helleny giełdowego Hoopa, który miał spłacić jej długi.

Reklama
Reklama

...dokumenty bez pokrycia

W momencie gdy Hoop i SC próbowały przekonać do swoich planów resztę wierzycieli, zmianę układu zaproponował również Sroczyński. Tym razem domagał się 40-procentowej redukcji zadłużenia. W zamian miał szybko wypłacić pieniądze. Skąd je chciał wziąć?

Utrzymywał, że nieznany szerzej Traga Bank udzieli mu pożyczki i przedstawił w sądzie odpowiednie dokumenty. Nadal potrzebował jednak zgody wierzycieli, a na zgromadzeniu rady w październiku okazało się, że dokumenty są sfałszowane. Według naszych informacji, zawiadomienie do prokuratury o poświadczeniu nieprawdy w dokumentach skierował jeden z wierzycieli - spółka Manuli Ekobal. To nie pierwsze zawiadomienie przeciw Sroczyńskiemu. Wierzyciele od dawna podejrzewają, że pełniąc funkcje zarządcze wyprowadzą majątek Helleny do innych związanych z nim spółek. Np. Grupa Handlowa 777, sprzedająca produkty Helleny, jest jej już winna około 20 mln zł.

Pobłażliwy sędzia komisarz

Hellena od roku pozostaje w stanie upadłości. Zawarła jednak układ z wierzycielami. Na jego mocy zarząd nad nią utrzymał założyciel spółki

Zenon Sroczyński, choć początkowo sprzeciwiali się temu niektórzy wierzyciele, uważając, że sam właściciel doprowadził do problemów finansowych firmy. Argumentów tych jednak nie słuchał sędzia komisarz Krzysztof Kędzia. Ten sam sędzia oddalał też kilkakrotnie wnioski wierzycieli o odwołanie

Reklama
Reklama

zarządu spółki w upadłości,

nawet gdy należności nadal nie były spłacane. Zdaniem wierzycieli, gdy ich dłużnik nie jest w stanie przedstawić

żadnych propozycji spłaty,

sędzia powinien postawić

firmę w stan likwidacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama