Gilowska powiedziała w wywiadzie dla poniedziałkowej "Gazety Wyborczej", że "nie widzi takiej możliwości", by pozostała tylko ministrem finansów. Stanowisko wicepremiera miałoby zaś przypaść - wraz z resortem gospodarki i skarbu - do Marcinkiewiczowi.
"Od pierwszych rozmów z Jarosławem Kaczyńskim jako prezesem PiS stawiałam sprawę tak samo - teka ministra finansów połączona z funkcję wiceprezesa rady Ministrów" - powiedziała Gilowska.
Na pytanie, czy w takiej sytuacji złoży dymisję, odpowiedziała: "To oczywiste".
Podkreśliła przy tym, że współpraca w rządzie z Marcinkiewiczem nie byłaby dla niej żadnym problemem.
Gilowska zapowiedziała też w wywiadzie powrót do planów redukcji klina podatkowego.