Pomysł połączenia dwóch polskich producentów włóknin nabiera kształtów. Kilka dni temu znany inwestor Krzysztof Moska, który kontroluje ponad 13 proc. głosów w Lenteksie, poinformował, że zaangażował się kapitałowo w Novitę. Przedwczoraj wieczorem okazało się, że rada nadzorcza Lenteksu zgodziła się na ogłoszenie przez spółkę wezwania na 33 proc. akcji konkurenta.
Wiele niewiadomych
Na razie parametry ewentualnej transakcji nie są jeszcze znane. - Przede wszystkim musimy ustalić sposób finansowania - mówi Andrzej Majchrzak, prezes Lenteksu. Spółka rozważa m.in. pozyskanie pieniędzy z kredytu. Być może potrzebna gotówka znajdzie się dzięki sprzedaży Węgrom części przedsiębiorstwa produkującej wykładziny. Na razie nie wiadomo, ile pieniędzy na zakup akcji Novity będzie potrzebować Lentex, bo cena w wezwaniu nie została jeszcze ustalona. Średni kurs Novity z ostatnich 6 miesięcy to ok. 18,5 zł. Na 33-proc. pakiet akcji Lentex będzie musiał wobec tego wyłożyć przynajmniej 15,3 mln zł. Wczoraj za walor spółki płacono 37,5 zł po 1,4 -proc. wzroście.
- W mojej opinii, obecna wycena rynkowa odpowiada fundamentalnej wartości spółki - mówi Marek Górny, prezes i znaczący akcjonariusz Novity (razem z żoną i spółką MAG ma ponad 23 proc. głosów). Czy odpowie na wezwanie? Na razie nie podjął decyzji. - Zawsze byłem zwolennikiem połączenia firm i nie będę stał na przeszkodzie - przyznaje M. Górny. Dał jednak do zrozumienia, że wiele zależy od zaoferowanej ceny.
Kto sprzeda?