Reklama

Lentex i Novita połączą siły?

Giełdowi producenci włóknin chcą współpracować. Mają im w tym pomóc powiązania kapitałowe - Lentex chce ogłosić wezwanie na 33 procent akcji Novity. Obie firmy łączy też osoba Krzysztofa Moski, który ma ambicje konsolidować branżę

Publikacja: 29.12.2006 06:34

Pomysł połączenia dwóch polskich producentów włóknin nabiera kształtów. Kilka dni temu znany inwestor Krzysztof Moska, który kontroluje ponad 13 proc. głosów w Lenteksie, poinformował, że zaangażował się kapitałowo w Novitę. Przedwczoraj wieczorem okazało się, że rada nadzorcza Lenteksu zgodziła się na ogłoszenie przez spółkę wezwania na 33 proc. akcji konkurenta.

Wiele niewiadomych

Na razie parametry ewentualnej transakcji nie są jeszcze znane. - Przede wszystkim musimy ustalić sposób finansowania - mówi Andrzej Majchrzak, prezes Lenteksu. Spółka rozważa m.in. pozyskanie pieniędzy z kredytu. Być może potrzebna gotówka znajdzie się dzięki sprzedaży Węgrom części przedsiębiorstwa produkującej wykładziny. Na razie nie wiadomo, ile pieniędzy na zakup akcji Novity będzie potrzebować Lentex, bo cena w wezwaniu nie została jeszcze ustalona. Średni kurs Novity z ostatnich 6 miesięcy to ok. 18,5 zł. Na 33-proc. pakiet akcji Lentex będzie musiał wobec tego wyłożyć przynajmniej 15,3 mln zł. Wczoraj za walor spółki płacono 37,5 zł po 1,4 -proc. wzroście.

- W mojej opinii, obecna wycena rynkowa odpowiada fundamentalnej wartości spółki - mówi Marek Górny, prezes i znaczący akcjonariusz Novity (razem z żoną i spółką MAG ma ponad 23 proc. głosów). Czy odpowie na wezwanie? Na razie nie podjął decyzji. - Zawsze byłem zwolennikiem połączenia firm i nie będę stał na przeszkodzie - przyznaje M. Górny. Dał jednak do zrozumienia, że wiele zależy od zaoferowanej ceny.

Kto sprzeda?

Reklama
Reklama

Głównym udziałowcem Novity jest Janusz Piczak (27 proc. głosów). Sporo akcji kontroluje też OFE Pocztylion (9,6 proc.) i Krzysztof Moska (8,18 proc.), który twierdzi, że nie odpowie na wezwanie, bo "zainwestował długoterminowo". Czy zarząd Lenteksu umówił się z którymś ze znaczących udziałowców, że odkupi jego pakiet? - Nie mogę zdradzić - ucina A. Majchrzak.

Analitycy twierdzą, że połączenie może być dla spółek korzystne, bo pozwoli im m.in. ubiegać się o większe kontrakty. Zarząd Lenteksu podkreśla z kolei, że firmie brakuje teraz mocy produkcyjnych i mogłaby oferować swoim klientom produkty Novity. Z kolei, zdaniem M. Górnego, pozyskanie inwestora to jedna z lepszych dróg rozwoju dla Novity. Spółka nie sprzedaje tyle, ile zamierzała. W listopadzie obniżyła prognozy wyników, co ponownie potwierdziła wczoraj w komunikacie. Inwestycją w Novitę interesuje się kilka zagranicznych spółek, co skłoniło Lentex do szybszego działania. - Chcemy, żeby polskie firmy rosły w siłę - mówi Andrzej Majchrzak. - Z inwestorem krajowym łatwiej będzie się nam porozumieć - wtóruje M. Górny.

Moska chce konsolidować

Na transakcję zgodę będzie musiał wyrazić Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zdaniem A. Majchrzaka, raczej nie będzie z tym problemów, bo rynek producentów włóknin jest rozdrobniony.

O połączeniu Novity i Lenteksu było głośno już kilka lat temu, ale do transakcji nie doszło, bo zarządy się nie dogadały. Teraz może być łatwiej, bo spółki łączy osoba Krzysztofa Moski, który chce konsolidować branżę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama