Na 10 stycznia zwołano NWZA Eldorado, operatora "Stokrotek" i "Groszków", które będzie decydowało o zmianach w radzie nadzorczej. Tomasza Krysztofiaka oraz Wojciecha Kossutha ma zastąpić dwóch nowych członków. Dodatkowo akcjonariusze Eldorado zdecydują o powołaniu niezależnego członka rady nadzorczej. Roszady w nadzorze lubelskiej firmy to efekt sfinalizowanej w grudniu konsolidacji z białostocką grupą handlową BOS. W praktyce główni udziałowcy Eldorado do końca 2009 r. mogą powoływać trzy osoby (na sześć) do rady nadzorczej. Jedną prezes Artur Kawa, pod warunkiem że ma co najmniej 700 tys. walorów. Dwóch pozostałych powołują duzi udziałowcy: Jarosław, Grzegorz lub Edward Wawerscy, gdy (łącznie lub osobno) mają nie mniej niż 1,4 mln akcji. Te warunki są spełnione.
Po ubiegłorocznym przejęciu firmy Dimar i białostockiego BOS-a Eldorado szykuje się do kolejnych zakupów. Prowadzi rozmowy w sprawie przejęć z kilkoma firmami. Prezes Kawa zapowiadał, że ma nadzieję na sfinalizowanie przynajmniej niektórych z tych rozmów. Pieniądze na przejęcia Eldorado chce pozyskać z giełdy dzięki emisji akcji z prawem poboru. Jej wartość mogłaby sięgnąć 150 mln zł. Emisji nie należy jednak spodziewać się w pierwszej połowie tego roku. - Najpierw konieczne jest definitywne sfinalizowanie fuzji z grupą handlową BOS, a emisja wymaga sporo przygotowań - tłumaczy Lilianna Bonecka, odpowiedzialna za kontakty z inwestorami.
Dzięki konsolidacji z BOS-em akcjonariusze Eldorado dostali w grudniu wyższą dywidendę (2,76 zł na walor, zamiast 0,35 zł w przypadku niepowodzenia fuzji). W tym roku zarząd zarekomenduje wypłatę dywidendy w wysokości 40 proc. zysku za 2006 rok. Po trzech kwartałach grupa Eldorado zarobiła na czysto ponad 21 mln zł (przed rokiem 17,8 mln zł).
Rośnie liczba
placówek