7 lutego w warszawskim sądzie odbędzie się rozprawa w sporze o majątek firmy L2Mobile.com: kiedyś potencjalnego konkurenta notowanej na giełdzie od 2006 r. firmy One-2-One, dziś zaś spółki bez klientów i pieniędzy.
L2Mobile.com miało dwóch równorzędnych właścicieli. 50 proc. akcji miał Logotec Engineering, producent oprogramowania, zarządzany przez Jerzego Dryndosa. Drugie tyle skupiała Telera Holding, firma śląskiego biznesmena Wiesława Wiśniewskiego, do którego należy też kontrolny pakiet akcji Liberty Poland, dilera sieci Plus GSM.
Z inspiracji Logotec, L2Mobile.com sądzi się o 20 mln zł z Telerą oraz grupą podmiotów, w tym firmą EL2, którą niedawno przejęło Polskie Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych (PPWK).
Bliźniacze firmy
W 2003 r. Liberty należąca do W. Wiśniewskiego i jeden z dyrektorów, a potem prezes L2Mobile.com, założyli firmę o podobnej nazwie - L2Mobile Sp. z o.o. (potem zmieniła nazwę na EL2). - Od konkurencji dowiedzieliśmy się nagle, że prezes naszej spółki jest jednocześnie prezesem innej firmy, o niemal identycznej nazwie, a nasz główny akcjonariusz zasiada w jej radzie nadzorczej. W tym samym czasie z L2Mobile.com odeszli do tej spółki pracownicy i klienci - twierdzi J. Dryndos. Według niego, wcześniej Logotec wywiązywał się z obowiązków akcjonariusza, nie miał żadnych zaległości wobec L2Mobile.com, ale nie wiedział dokładnie, co działo się w firmie.